
W czwartek wieczór, 30 lipca 2026 roku , przy ulicy Za Komendą w Rybniku doszło do niebezpiecznej kolizji. Pijany kierowca wjechał w zewnętrzną część garaży Komendy Miejskiej Policji , po czym próbował uciec z miejsca zdarzenia. Schwytał go będący akurat po służbie zastępca naczelnika wydziału prewencji tutejszej jednostki.
Najważniejsze informacje:
41-letni mieszkaniec Rybnika uderzył pojazdem w garaże Komendy Miejskiej Policji i odjechał z miejsca zdarzenia
W jego organizmie stwierdzono prawie 1,5 promila alkoholu , a wstępne badanie wykazało też obecność środków działających podobnie do alkoholu
Zatrzymał go podkomisarz Rafał Jaciów , który był wówczas po służbie i ruszył za sprawcą prywatnym samochodem
Uderzył w komendę i odjechał
Kilka minut po godzinie 20:00 kierujący pojazdem marki Hyundai wjechał w zewnętrzną część garaży przy ulicy Za Komendą. Uderzenie. Chwila. I sprawca po prostu odjechał, jakby nic się nie stało.
Zdarzenie miał jednak pecha obserwować człowiek, którego nie można zignorować. Podkomisarz Rafał Jaciów , zastępca naczelnika wydziału prewencji Komendy Miejskiej Policji w Rybniku, był akurat po służbie. Nie zawahał się - wsiadł do prywatnego auta i pojechał za uciekającym 41-latkiem. Dogonił go i doprowadził do zatrzymania, zanim na miejscu zdążył pojawić się patrol będący na służbie.
Prawie półtora promila i narkotyki
Gdy patrol przejął zatrzymanego, badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości. Prawie 1,5 promila alkoholu w organizmie. To nie wszystko - mężczyzna przeszedł również wstępne badanie na obecność środków działających podobnie do alkoholu. Wynik pozytywny. Pobrano mu krew do dalszych badań laboratoryjnych.
41-latek został zatrzymany. Uszkodzona elewacja komendy to w tej sytuacji najmniejszy z jego problemów. Kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem.
Tychy: Oddział Prewencji wspiera patrole nad jeziorem Paprocany
Imielina: Policja uczy dzieci bezpieczeństwa na półkoloniach
Policjantem jest się zawsze
Rybnicki komendant podkreśla, że postawa podkomisarza Jaciowa dała wyraz zasadzie, którą dobrze znają mundurowi. Służba nie kończy się wraz ze zjęciem munduru. Szybka i zdecydowana reakcja oficera poza godzinami pracy zapobiegła dalszej, potencjalnie tragicznej jeździe pijanego kierowcy po ulicach miasta.
Policja apeluje: ktokolwiek zauważy podobną sytuację na drodze - kierowcę zachowującego się nieprzewidywalnie, jadącego zygzakiem, wymuszającego pierwszeństwo - powinien niezwłocznie zadzwonić na numer alarmowy. Taka reakcja może uratować życie.
Źródło: Policja Rybnik
Źródło: Tylko Slask
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.