
Kocioł węglowy · fot. materiały prasowe liczbę pozaklasowych kotłów na paliwo stałe będących w zasobach gminy oraz służących do ogrzewania mieszkań i domów na podstawie informacji zawartych w bazie CEEB (dane na dzień 1.01.2026 i 3.07.2026r.) liczbę przeprowadzonych kontroli; liczbę przeprowadzo
Kocioł węglowy · fot. materiały prasowe
Organizacja z niepokojem zauważa, że trend poprawy jakości powietrza, zarówno w Polsce, jak i na naszym terenie, odwraca się. Stowarzyszenie wskazuje, że dane z roku 2023 (ujęte w rankingu Polskiego Alarmu Smogowego), które pokazywały, że Pszczyna wypadła z rankingu najbardziej zanieczyszczonych miast pod względem przekraczania norm stężeń pyłów PM10 i PM 2,5 oraz benzo(a)pirenu w Polsce, są już niestety nieaktualne. "Od dwóch lat znowu Pszczyna znalazła się w pierwszej dziesiątce smogowych liderów. Walka o czyste powietrze trwa nadal, mimo dużego zaangażowania zarówno ze strony rządowej i samorządowej, jak i - a może przede wszystkim - samych mieszkańców" - piszą przedstawiciele Nie Dokarmiaj Smoga.
Aby odwrócić ten niekorzystny trend Stowarzyszenie Nie Dokarmiaj Smoga rozpoczęło kolejną edycję akcji edukacyjno - informacyjnej zachęcającej do wymiany pozaklasowych kotłów na niskoemisyjne pod nazwą "MOBILIZUJEMY MARUDERÓW".
"Dotychczasowe doświadczenia jasno wskazują, że tylko działania mające na celu ograniczenie niskiej emisji mogą spowodować poprawę jakości powietrza, którym na co dzień oddychamy i wpłynąć na poprawę naszego zdrowia i samopoczucia. Zaangażowanie naszych mieszkańców już poprawiło jego jakość, ale nadal istnieją domy i mieszkania ogrzewane w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami. I w tym miejscu chcielibyśmy podkreślić, że ogrzewanie naszych mieszkań pozaklasowymi źródłami ciepła, dla uproszczenia nazwijmy je "kopciuchami", to już wykroczenie w świetle naszego prawa. Za jego nieprzestrzeganie grozi mandat karny (do 500,00 zł) lub grzywna nałożona przez sąd (do
5 000,00 zł)" - przypomina organizacja.
- Pomimo, że wprowadzone uchwałą antysmogową przepisy nadały gminom bezpośrednie narzędzia
prawne do sprawdzania, czym palą mieszkańcy i czy dotrzymują terminów wymiany kotłów, to
naszym zdaniem gminy z tego prawa korzystają w zbyt małym zakresie. Zdziwienie budzi fakt, że
mimo, iż urzędnicy mają do dyspozycji potężną bazę danych, czyli Centralną Ewidencję Emisyjności
Budynków, i są w stanie wytypować do kontroli te adresy, gdzie stosowane są źródła na paliwa stałe, a
przede wszystkim kopciuchy, to bardzo często kontrole przeprowadzane są w budynkach, gdzie
źródłem ciepła jest kocioł gazowy czy pompa ciepła. Liczby się zgadzają, ale jaki jest sens takich
kontroli? - mówi Aleksandra Antes Szewczyk - prezes Stowarzyszenia Nie Dokarmiaj Smoga.
Dodaje, że powyższe stwierdzenia wynikają z danych, jakie otrzymali z gmin powiatu pszczyńskiego, Stowarzyszenie zapytało o:
Odpowiedzi na powyższe pytania podano w tabeli poniżej, a dane w niej zawarte dotyczą okresu od 1 stycznia 2026 do 30 czerwca 2026 roku. W załączniku podano szczegółową analizę udzielonych odpowiedzi dla poszczególnych gmin Powiatu Pszczyńskiego.
- Na pierwszy rzut oka można zauważyć, że mimo wykrytych podczas kontroli "kopciuchów" we wszystkich gminach, oprócz Gminy Pszczyna, ograniczano się do wystawiania pouczeń. Tylko Gmina Pszczyna nakładała mandaty. Mamy także wrażenie, że pomimo stwierdzenia naruszeń prawa nie przeprowadzano tzw. "rekontroli", aby sprawdzić, czy podejmowane są działania zmierzające do wymiany źródła ciepła. Dane podane przez gminy wykazują jednoznacznie, że oficjalnie obowiązujące przepisy zakazujące używania kopciuchów i palenia najgorszej jakości paliwami nie są w praktyce egzekwowane ani przestrzegane. Choć terminy wejścia w życie restrykcji w Województwie Śląskim, w powiecie pszczyńskim około 2,5 tysiąca nielegalnych kotłów nadal dymi, a system kontroli okazuje się niewydolny. Obawiamy się także, że wpływ na tą sytuację mają zmiany wprowadzone do rządowego programu Czyste Powietrze, niekorzystne z punktu widzenia chcących skorzystać z tego wsparcia rządowego. Apelujemy zatem do rządzących o wprowadzenie w nim korzystniejszych dla beneficjentów zmian - wskazują przedstawiciele Nie Dokarmiaj Smoga.
- Pamiętajmy, że dym z jednego kopciucha potrafi zadymić całą ulicę i obniżyć komfort życia oraz
zdrowie dzieci i bliskich. Wymiana nawet jednego starego pieca to realny krok, w którym decyzja
właściciela jednego domu tworzy czystsze powietrze dla całej okolicy. Każdy nowoczesny system
ogrzewania odejmuje tonę szkodliwego dymu z lokalnej przestrzeni, dając sobie i sąsiadom lżejszy
oddech - przypominają.
- Tysiące pojedynczych zmian łączą się w wielki efekt, który usuwa trujący pył z Twojej miejscowości - podsumowuje Stowarzyszenie NDS.
Źródło: pless.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.