
W. Miśkiewicz postąpił zgodnie z przepisami i swoimi prawami, które nam wszystkim przysługują. Doprowadziło to do kuriozalnej sytuacji w której podsądny zażądał wylegitymowania się sędzi prowadzącej jego sprawę. Działanie Miśkiewicza jest męstwem i heroizmem w dzisiejszej rzeczywistości bezprawia panoszącego się w reżimowej rzeczywistości przypominającej czasy PRL. Czy zostanie za to skazany na karę dożywotnich łagrów? Chyba nie - bo współczesny PRL nie ma już dostępu do Kołymy i Syberii...
Źródło: Telewizja Tychy (YouTube)
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.