1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Jastrzębie-Zdrój: Dwie próby oszustwa metodą "na policjanta" w jednym dniu

    Jastrzębie-Zdrój: Dwie próby oszustwa metodą "na policjanta" w jednym dniu

    0przeszczepów
    2545odsłon
    Jastrzębie-Zdrój: Dwie próby oszustwa metodą "na policjanta" w jednym dniu

    W poniedziałek, 3 sierpnia 2026 roku, oszuści dwukrotnie próbowali wyłudzić pieniądze od mieszkanek Jastrzębia-Zdroju, podszywając się pod policjantów. Obie kobiety rozpoznały próbę oszustwa i rozłączyły się. Żadna z nich nie straciła pieniędzy.

    Najważniejsze informacje:

    Dwa incydenty miały miejsce 3 sierpnia 2026 r. - o godz. 17:40 na ul. Harcerskiej i o godz. 18:20 na ul. Marusarzówny w Jastrzębiu-Zdroju.

    Oszuści podszywali się pod policjantów i straszyli odpowiedzialnością karną bliskich ofiar, żądając gotówki.

    Obie kobiety zorientowały się w przekręcie i rozłączyły się - nie przekazały żadnych pieniędzy.

    Dwa telefony, dwie próby wyłudzenia

    Pierwsza z kobiet, mieszkanka ulicy Harcerskiej, odebrała telefon o godzinie 17:40. Mężczyzna po drugiej stronie przedstawił się jako policjant i poinformował, że jej syn spowodował wypadek. Warunek, żeby nie trafił za kratki? Pieniądze. Kiedy „policjant” przekazał słuchawkę rzekomemu synowi, kobieta od razu poznała, że głos nie należy do jej dziecka. Rozłączyła się.

    Niespełna godzinę później, o 18:20, zadzwoniono do mieszkania na ulicy Marusarzówny. Tym razem schemat był podobny - nieznana osoba oznajmiła, że córka mieszkanki miała wypadek i że do drzwi przyjdą policjanci po gotówkę. Kobieta szybko zorientowała się, że coś się nie zgadza. Również się rozłączyła.

    Jak działa ten przekręt

    Metoda „na policjanta” ma stały schemat. Oszuści dzwonią do ofiary i budują napięcie - mówią o wypadku, o odpowiedzialności karnej bliskich, o obserwacji mieszkania. Wywołują presję. Dzwonią wielokrotnie, żeby uniemożliwić ofierze kontakt z rodziną i zweryfikowanie historyjki. Potem informują, że po pieniądze przyśle się kuriera z policji lub prokuratury, bo „policjant” nie może stawić się osobiście.

    Ofiarami są przede wszystkim osoby starsze, samotne i schorowane. Takie, które czekają na kontakt z bliskimi i są gotowe zaufać głosowi w słuchawce.

    Ruda Śląska: Poszukiwana 14-letnia Klaudia Gawron

    Bielsko-Biała: Policja i Akademia Nauk Stosowanych podpisały porozumienie o współpracy

    Co robić, gdy zadzwonią

    Policja z Jastrzębia-Zdroju apeluje do mieszkańców - zwłaszcza do seniorów i ich rodzin. Zasady są proste:

    Daj sobie czas. Zweryfikuj informację. Zadzwoń do bliskich zanim cokolwiek zrobisz.

    Jeśli podejrzewasz oszustwo, natychmiast zadzwoń na policję i przekaż dyżurnemu swoje podejrzenia.

    Nigdy nie przekazuj pieniędzy obcym osobom. Nie wpuszczaj do domu nieznanych ludzi.

    Źródło: Policja Jastrzębie-Zdrój


    Źródło: Tylko Slask

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA