W lutym 2000 roku drukarz Józef Koziarczyk uratował przed zniszczeniem ponad trzydziestoletnią kronikę zakładu, która dziś jest bezcennym źródłem wiedzy o raciborskim przemyśle poligraficznym. Drukarnia przy ul. Staszica była również miejscem, gdzie przez pierwsze sześć lat drukowano „Nowiny Raciborskie”, stając się częścią ich historii.
Był luty 2000 roku, gdy ze stosu makulatury przeznaczonej do utylizacji drukarz Józef Koziarczyk uratował prowadzoną przez ponad trzydzieści lat kronikę zakładu. Dziś jest ona nieocenionym źródłem wiedzy na temat raciborskiego przemysłu poligraficznego i ludzi z nim związanych. A drukarnia stała się też fragmentem historii „Nowin Raciborskich”, które w zakładzie przy ul. Staszica były drukowane przez pierwszych sześć lat.
Źródło: nowiny.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.