
Reprezentacja Francji pokonała Paragwaj 1:0 w meczu 1/8 finału mistrzostw świata 2026, rozegranym 4 lipca w Filadelfii przy temperaturze sięgającej 40 stopni Celsjusza . O awansie Trójkolorowych do ćwierćfinału zadecydowała bramka Kyliana Mbappe z rzutu karnego w 70. minucie , choć przez większą część spotkania to Paragwajczycy dyktowali warunki fizycznej walki na boisku.
Upał i twarda gra od pierwszych minut
Spotkanie od samego początku toczyło się w ekstremalnych warunkach, a część obchodów 4 lipca w Filadelfii odwołano właśnie z powodu wysokich temperatur. Francuzi, mimo dominacji w posiadaniu piłki, długo nie potrafili narzucić swojego rytmu gry. Statystyka pokazana na stadionowych telebimach w 17. minucie dobrze oddawała charakter meczu – Francja miała już wówczas 150 celnych podań , a Paragwaj zaledwie 19 . Reprezentacja Ameryki Południowej, prowadzona przez trenera Gustavo Alfaro , od pierwszych minut postawiła niemal wyłącznie na przetrwanie i ostrą, momentami brutalną grę, przez co na boisku częściej można było oglądać niepotrzebne faule niż realne sytuacje bramkowe.
Rzut karny i jedyna bramka meczu
Rzut karny w piłce nożnej przyznawany jest za faul popełniony przez broniącą się drużynę wewnątrz własnego pola karnego. Taka sytuacja miała miejsce w 70. minucie , gdy wprowadzony z ławki Desire Doue ruszył z piłką w pole karne, minął kilku obrońców i został sfaulowany przez Diego Gomeza . Sędzia początkowo nie zdecydował się na wskazanie jedenastego metra, jednak po analizie systemu VAR zmienił decyzję. Do piłki podszedł Kylian Mbappe , który pewnym strzałem w prawy róg bramki pokonał bramkarza Paragwaju Antonia Gilla i dał Francji prowadzenie.
Paragwaj do końca próbował odrabiać straty
Po stracie gola Paragwajczykom pozostawało około 20 minut czasu regulaminowego na doprowadzenie do wyrównania, jednak zespół nie miał na to innego pomysłu niż dalsza, twarda gra w obronie. Mike Maignan musiał interweniować dopiero w 90. minucie , broniąc strzał z dystansu Mauricia , a w doliczonym czasie bliski podwyższenia wyniku był Mbappe, którego dwukrotnie w jednej akcji powstrzymał bramkarz rywali. Reprezentacja Paragwaju, która w poprzedniej rundzie sensacyjnie wyeliminowała Niemcy po rzutach karnych, kończy jednak turniej z podniesioną głową, stawiając jednemu z faworytów do tytułu bardzo wymagający opór.
Rewanż za finał sprzed czterech lat
Zwycięstwo w Filadelfii oznacza dla Francji awans do ćwierćfinału , gdzie 9 lipca w Bostonie zmierzy się z Marokiem – drużyną, która wcześniej tego samego dnia pokonała Kanadę 3:0 . Dla obu reprezentacji będzie to okazja do rewanżu za półfinał poprzednich mistrzostw świata, w którym Francuzi pokonali Marokańczyków 2:0 . Trójkolorowi, broniący tytułu wicemistrzów świata sprzed czterech lat, powtórzyli tym samym wynik z 1/8 finału mundialu w 1998 roku , choć wówczas – w drodze po tytuł mistrzowski – do pokonania Paragwaju potrzebowali dogrywki. Francja w fazie pucharowej turnieju wciąż nie przegrała żadnego meczu w tej rundzie od 1934 roku .
O autorze
Jakub Białkowski jest redaktorem serwisu Silesion.pl. Od kilku lat aktywnie relacjonuje najważniejsze wydarzenia ze Śląska, skupiając się na tematach społecznych, miejskich i kulturalnych. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim, pasjonat nowych mediów i reportażu. Ceni sobie świeże spojrzenie na lokalne sprawy i kontakt z mieszkańcami regionu. Po godzinach miłośnik kina, podróży i dobrej kawy.
Źródło: Silesion.PL
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.