1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Dlaczego kierowcy ryzykują życie i zawracają przed tunelami na trasie S1?

    Dlaczego kierowcy ryzykują życie i zawracają przed tunelami na trasie S1?

    0przeszczepów
    1428odsłon
    Dlaczego kierowcy ryzykują życie i zawracają przed tunelami na trasie S1?

    Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1, prowadzące przez dwa nowoczesne, dwunawowe tunele i imponujące estakady, przez wielu uznawane jest za jedną z najpiękniejszych tras w Polsce. Niestety, w ciągu niespełna dziewięciu miesięcy od jej otwarcia, odcinek ten stał się też areną skrajnie

    GDDKiA Katowice

    Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1, prowadzące przez dwa nowoczesne, dwunawowe tunele i imponujące estakady, przez wielu uznawane jest za jedną z najpiękniejszych tras w Polsce. Niestety, w ciągu niespełna dziewięciu miesięcy od jej otwarcia, odcinek ten stał się też areną skrajnie niebezpiecznych zachowań. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Katowicach zweryfikowała doniesienia o kierowcach, którzy przed tunelami zawracają i jadą pod prąd. Poznaliśmy prawdopodobną przyczynę tych kuriozalnych decyzji.

    Ślepe zaufanie do aplikacji

    Po sygnałach medialnych katowicki oddział GDDKiA postanowił sprawdzić działanie jednej z popularnych aplikacji nawigacyjnych. Wyniki analizy okazały się zaskakujące.

    Kierowca jadący od strony Bielska-Białej, który przegapi zjazd na Węgierską Górkę lub Przybędzę, może otrzymać od nawigacji instrukcję… zawrócenia bezpośrednio na drodze ekspresowej S1. Jeśli zignoruje ten komunikat i pojedzie dalej, system ponownie sugeruje manewr zawracania – tym razem tuż przed kolejnym węzłem w rejonie Milówki. To właśnie w tym miejscu dochodzi do mrożących krew w żyłach sytuacji, w których zdezorientowani kierowcy decydują się na jazdę pod prąd przed wjazdem do tunelu.

    Za kółkiem myśli człowiek, nie telefon

    Drogowcy stawiają sprawę jasno: technologia bywa zawodna, ale to człowiek ponosi pełną odpowiedzialność za swoje czyny.

    „Błędne wskazania nawigacji nie stanowią żadnego usprawiedliwienia dla łamania przepisów ruchu drogowego. Nawigacja to tylko wsparcie i dodatkowa informacja w trakcie podróży, a jej producent nie bierze odpowiedzialności za ewentualne błędy kierujących” – przypomina GDDKiA.

    Nawet jeśli aplikacja domaga się wykonania manewru sprzecznego z przepisami, kierowcy pod żadnym pozorem nie wolno go zrealizować. Droga ekspresowa to kategoryczny zakaz zawracania, cofania czy zatrzymywania się (poza ściśle określonymi sytuacjami awaryjnymi).

    Kilka minut kontra ludzkie życie

    W rejonie tuneli i na dojazdach do nich należy bezwzględnie stosować się do znaków drogowych, sygnalizacji świetlnej oraz komunikatów wyświetlanych na tablicach systemu zarządzania ruchem. Kluczowe jest także zachowanie bezpiecznego odstępu i dostosowanie prędkości.

    Przegapienie zjazdu na trasie szybkiego ruchu nie jest końcem świata. Oznacza jedynie konieczność nadrobienia kilku kilometrów i stratę paru minut na dotarcie do najbliższego bezpiecznego węzła. Z kolei próba zawrócenia na trasie S1 przed tunelem to prosta droga do katastrofy w ruchu lądowym. Pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania – również do elektroniki.


    Źródło: ŻywiecInfo (zywiecinfo.pl)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA