
Robert Lewandowski zaliczył wyczekiwany debiut w barwach Chicago Fire , rozgrywając 62 minuty w meczu z Inter Miami , jednak nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Jego zespół przegrał na wyjeździe 3:2 , notując pierwszą porażkę po przerwie mundialowej.
Debiut opóźniony przez dym z pożarów
Polak pierwotnie miał zadebiutować tydzień wcześniej, w domowym meczu z Vancouver Whitecaps i byłym kolegą z Bayernu Thomasem Müllerem , jednak spotkanie przełożono z powodu złej jakości powietrza spowodowanej dymem z kanadyjskich pożarów lasów. Ostatecznie pierwszy występ w koszulce Chicago Fire przyszedł na wyjeździe, przeciwko broniącym tytułu mistrzowskiego MLS Cup – Interowi Miami , choć bez Leo Messiego i Rodrigo De Paula , którym po mundialowym maratonie dano kilka dni wolnego.
Ríos Novo howler makes it 1-0 Fire! #cf97 Gol samobójczy, karny i przewaga Miami
Mecz od początku obfitował w emocje. W 18. minucie Chicago Fire objęło prowadzenie dzięki golowi samobójczemu bramkarza gospodarzy Rocco Ríosa Novo , który nieudolnie próbował rozegrać piłkę nogą. Miami odpowiedziało jeszcze przed przerwą – w 27. minucie Luis Suárez wykorzystał rzut karny, wyrównując na 1:1 . Po zmianie stron, w 51. minucie , Suárez ponownie trafił do siatki, tym razem po dograniu Germána Berterame , dając gospodarzom prowadzenie 2:1 .
Lewandowski zszedł z boiska w 63. minucie
Debiut Polaka trudno nazwać udanym pod względem statystycznym – w ciągu 62 minut na boisku oddał zaledwie jeden strzał i rzadko dotykał piłki w polu karnym rywali. Sam napastnik przyznał po meczu, że wiedział, iż nie zagra całego spotkania z powodu warunków fizycznych po dopiero co zakończonym sezonie w Europie.
Staram się robić, co w mojej mocy, zanim zostanę zmieniony. To był trudny mecz, szczególnie dla nas… na koniec musimy patrzeć w przyszłość i dalej pracować – powiedział Lewandowski po spotkaniu.
Trener Gregg Berhalter podkreślił, że zmiana Polaka była zaplanowana z wyprzedzeniem. Po jego zejściu z boiska Chicago Fire doprowadziło do wyrównania na 2:2 za sprawą gola Puso Dithejane , zdobytego tuż po wejściu z ławki rezerwowych – było to jego pierwsze trafienie w MLS.
Plambeck pogrąża Chicago w końcówce
Losy meczu przesądziły się w 87. minucie , gdy Preston Plambeck zdobył swojego pierwszego gola w karierze MLS, wykorzystując dobitkę po strzale Suáreza, który wcześniej został sparowany przez bramkarza Chicago Chrisa Bradyego . Ostatecznie Inter Miami wygrał 3:2 , notując piątą wygraną z rzędu i umacniając się na drugim miejscu w tabeli Konferencji Wschodniej.
Cuypers odszedł tuż przed przyjściem Lewandowskiego
Warto dodać, że przyjście Lewandowskiego do klubu miało swoje konsekwencje kadrowe jeszcze przed jego debiutem – dotychczasowy lider ataku Chicago Fire i czołowy kandydat do korony króla strzelców ligi, Belg Hugo Cuypers , autor 13 goli w tym sezonie, natychmiast po przyjściu Polaka poprosił o transfer, a klub sprzedał go bez zbędnej zwłoki.
O autorze
Jakub Białkowski jest redaktorem serwisu Silesion.pl. Od kilku lat aktywnie relacjonuje najważniejsze wydarzenia ze Śląska, skupiając się na tematach społecznych, miejskich i kulturalnych. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Śląskim, pasjonat nowych mediów i reportażu. Ceni sobie świeże spojrzenie na lokalne sprawy i kontakt z mieszkańcami regionu. Po godzinach miłośnik kina, podróży i dobrej kawy.
Źródło: Silesion.PL
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.