Wszystko rozpoczęło się od interwencji dzielnicowych z „jedynki”, których o pomoc poprosił 64-letni częstochowianin. Z relacji mężczyzny wynikało, że jego 40-letni syn nie chce wpuścić go do mieszkania i zachowuje się agresywnie.
Gdy policjanci rozpoczęli interwencję, wyczuli w mieszkaniu charakterystyczny zapach marihuany. Mundurowi nie zlekceważyli tego sygnału. – Podczas przeszukania mieszkania, w jednym z pomieszczeń odkryli nielegalną plantację konopi indyjskich. Policjanci zabezpieczyli oświetlenie, systemy wentylacyjne, urządzenia kontrolujące temperaturę i wilgotność oraz inne elementy wykorzystywane w procesie uprawy – w tym nawozy, a także środki chemiczne – informuje podkom. Barbara Poznańska , oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie. – Łącznie mundurowi zabezpieczyli blisko 400 krzewów konopi oraz prawie 2 kilogramy różnych narkotyków – gotowego suszu marihuany, amfetaminę i metamfetaminę. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuratorowi na ogłoszenie mężczyznom zarzutów związanych z wytwarzaniem narkotyków w celu osiągnięcia korzyści majątkowych oraz posiadaniem znacznych ilości tych środków. Decyzją częstochowskiego sądu obaj zostali już tymczasowo aresztowani.
Źródło: KMP Częstochowa
Źródło: wCzestochowie.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.