
Wraca temat planowanej inwestycji za Izbą Regionalną w Krzanowicach. Po piśmie mieszkańców ul. Wojska Polskiego, którzy zgłosili swoje uwagi dotyczące m.in. odwodnienia terenu, hałasu i wpływu obiektu na sąsiednie nieruchomości, stanowisko przedstawił urząd miejski. Gmina wyjaśnia założenia projektu i informuje, że inwestycja jest obecnie na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę.
Wiesz coś więcej na ten temat?
Napisz do nas
Sprawa dotyczy działki za Izbą Regionalną w Krzanowicach, która obecnie wykorzystywana jest m.in. do składowania mienia komunalnego. Mieszkańcy ul. Wojska Polskiego w piśmie skierowanym do gminy wyrazili sprzeciw wobec inwestycji w obecnym kształcie, wskazując na obawy związane m.in. z odwodnieniem terenu, ograniczeniem dostępu światła do mieszkań oraz możliwym wzrostem uciążliwości związanych z ruchem ciężkiego sprzętu. O wyjaśnienia w tej sprawie zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego w Krzanowicach, pytając m.in. o cel inwestycji, wybór lokalizacji, parametry planowanego obiektu oraz odniesienie się do uwag mieszkańców. Więcej: Mieszkańcy mówią "nie" dla hali za Izbą Regionalną w Krzanowicach. Boją się zalewania, hałasu i utraty światła .
Gmina: to będzie magazyn OC
Jak przekazał burmistrz Andrzej Strzedulla , założenia inwestycji różnią się od informacji, które przedstawiali mieszkańcy w swoim piśmie.
– Gmina Krzanowice nie planuje budowy hali do garażowania i obsługi ciężkiego sprzętu drogowego. Planowana inwestycja dotyczy budowy budynku magazynowego przeznaczonego do przechowywania posiadanego przez gminę sprzętu i wyposażenia na potrzeby ochrony ludności – poinformował urząd. Jak wyjaśnia gmina, obiekt ma pełnić funkcję magazynową. Ma służyć przechowywaniu wyposażenia wykorzystywanego m.in. podczas usuwania skutków klęsk żywiołowych, zdarzeń losowych i innych sytuacji wymagających działań służb gminnych. Urząd podkreśla również, że poza samochodami pożarniczymi znajdującymi się w remizach Ochotniczych Straży Pożarnych gmina nie posiada ciężkiego sprzętu drogowego. W dyspozycji samorządu są natomiast m.in. samochody o masie do 3,5 tony, mały ciągnik rolniczy oraz koparko-ładowarka.
Dlaczego wybrano tę działkę?
Według wyjaśnień gminy wybór lokalizacji wynikał m.in. z faktu, że teren należy do samorządu i obecnie wymaga uporządkowania. Jak wskazuje urząd, znajdujące się tam stare budynki są w złym stanie technicznym i mają zostać wyburzone. Gmina informuje, że analizowano również inne miejsca pod realizację inwestycji, jednak ostatecznie uznano działkę za Izbą Regionalną za najbardziej odpowiednią. Urząd zwraca uwagę, że zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego teren ten przeznaczony jest pod aktywność gospodarczą.
Planowany obiekt ma mieć powierzchnię około 350 metrów kwadratowych. Jak przekazuje gmina, jego wysokość wyniesie 7,5 metra do kalenicy, a wysokość ścian bocznych – 4,8 metra. Według urzędu parametry wynikają z funkcji magazynowej oraz wymagań technicznych związanych z przechowywaniem sprzętu i wyposażenia.
Gmina odniosła się również do obaw mieszkańców dotyczących ograniczenia dostępu światła dziennego. Jak wskazuje, budynek ma znajdować się około 25 metrów od budynku Wspólnoty Mieszkaniowej, a jego wysokość ma być zbliżona do istniejącej zabudowy jednorodzinnej przy ul. Wojska Polskiego.
– Dla porównania, odległości pomiędzy wieloma istniejącymi budynkami mieszkalnymi przy ul. Wojska Polskiego wynoszą około 16 metrów. Projektowana lokalizacja oraz gabaryty obiektu spełniają wymagania obowiązujących przepisów, a jego usytuowanie nie będzie powodować istotnego ograniczenia dostępu światła dziennego do sąsiednich budynków – podał w odpowiedzi krzanowicki urząd. Droga dojazdowa wymaga uporządkowania
Jednym z argumentów mieszkańców były obawy dotyczące wód opadowych. W swoim piśmie wskazywali oni, że podniesienie terenu pod inwestycję mogłoby zwiększyć ryzyko zalewania ich nieruchomości. Gmina twierdzi jednak, że informacja o planowanym podniesieniu terenu ponad poziom drogi jest nieprawdziwa. – Projektowany budynek będzie zlokalizowany poniżej poziomu sąsiedniej jezdni. Naturalne ukształtowanie terenu na działce planowanej inwestycji jest skierowane w stronę przeciwną do budynku Wspólnoty Mieszkaniowej – przekazał urząd. Według gminy nie ma podstaw do obaw, że wody opadowe z terenu inwestycji będą spływać w kierunku sąsiednich nieruchomości.
Mieszkańcy zwracali również uwagę na stan drogi prowadzącej do planowanego obiektu. Obecnie jest to droga nieutwardzona, a ich zdaniem zwiększony ruch mógłby prowadzić do jej degradacji. Gmina przyznaje, że droga wymaga uporządkowania i dostosowania do potrzeb inwestycji. Jak wyjaśnia urząd, jej obecny przebieg w terenie nie w pełni odpowiada przebiegowi wskazanemu na mapach, dlatego przed ewentualnymi pracami konieczne będą analizy i korekty geodezyjne. Jednocześnie samorząd podkreśla, że obiekt będzie miał charakter magazynowy i nie powinien generować zwiększonego ruchu ciężkich pojazdów.
Inwestycja za 1,2 mln zł
Jak informuje gmina, realizacja inwestycji ma zostać w całości sfinansowana ze środków zewnętrznych. Samorząd otrzymał na ten cel 1,2 mln zł w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Po wpłynięciu pisma mieszkańców zwołano również posiedzenie komisji rady miejskiej, na które zaproszeni zostali autorzy zgłoszonych uwag.
Gmina podkreśla, że na obecnym etapie nie planuje zmiany lokalizacji obiektu. – Mamy nadzieję, że wszystkie uwagi i wątpliwości zgłoszone przez mieszkańców uda się wyjaśnić, zwłaszcza że część przedstawionych uwag nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistych założeniach planowanej inwestycji – przekazuje urząd. Obecnie przedsięwzięcie znajduje się na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę.
– Dalsza realizacja zadania będzie prowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami i po uzyskaniu wymaganych zgód oraz decyzji – czytamy w odpowiedzi Urzędu Miejskiego w Krzanowicach na pytania naszej redakcji. Na kolejnej stronie publikujemy pełną treść pytań, które skierowaliśmy do Urzędu Miejskiego w Krzanowicach, oraz odpowiedzi udzielone przez gminę >>>
Ludzie
Burmistrz Krzanowic.
Źródło: nowiny.pl
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.