
Wiesz coś więcej na ten temat?
Napisz do nas
aciborzanka zgłosiła sprawę policji
Do Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu kobieta zgłosiła się we wtorek, 7 lipca. Jak informują mundurowi, 74-latka została oszukana metodą fałszywej inwestycji.
W wyniku działania przestępców straciła 141 tys. zł.
Policja nie podaje szczegółów dotyczących samego mechanizmu oszustwa, ale przypomina, że tego typu przestępstwa zwykle opierają się na podobnym schemacie: sprawcy wzbudzają zaufanie, obiecują szybki zysk, wywierają presję czasu i nakłaniają do kolejnych wpłat.
Fałszywe inwestycje wyglądają coraz bardziej wiarygodnie
Oszustwa inwestycyjne należą dziś do najczęściej wykorzystywanych metod działania przestępców. Fałszywe reklamy, strony internetowe i rozmowy z rzekomymi konsultantami mogą wyglądać profesjonalnie, ale ich celem jest przejęcie pieniędzy lub danych do konta.
Przestępcy często przekonują, że pieniądze są już „zarobione”, ale aby je wypłacić, trzeba wykonać przelew aktywacyjny, dopłacić prowizję albo zainstalować aplikację do zdalnej obsługi komputera lub telefonu.
To właśnie takie sygnały powinny natychmiast wzbudzić podejrzenia.
Na co trzeba uważać
Policja przypomina, aby nie klikać w linki pochodzące z nieznanych źródeł. Wiadomości o kontach inwestycyjnych, wygranych, zaległościach lub szybkich zarobkach mogą prowadzić do fałszywych stron, które służą do wyłudzania danych.
Nie należy też wykonywać żadnych przelewów „aktywacyjnych”. Legalne instytucje finansowe nie żądają wpłat po to, by odblokować pieniądze.
Szczególnie niebezpieczna jest prośba o zainstalowanie programu do zdalnego dostępu. Taka aplikacja może dać oszustom kontrolę nad urządzeniem, a w konsekwencji także nad kontem bankowym.
Warto również konsultować decyzje finansowe z bliskimi albo pracownikiem banku. Rozmowa z osobą postronną często pomaga zauważyć presję, pośpiech i elementy, które wcześniej mogły wyglądać wiarygodnie.
Presja czasu to sygnał ostrzegawczy
Oszuści często przekonują, że okazja jest jednorazowa, a decyzję trzeba podjąć natychmiast. Mogą też straszyć utratą pieniędzy albo blokadą wypłaty rzekomych zysków.
Policja podkreśla, że żadna legalnie działająca instytucja nie zmusza klienta do natychmiastowych decyzji, instalowania podejrzanych aplikacji ani przelewania pieniędzy na wskazane przez konsultanta konto.
Przed rozpoczęciem inwestycji należy sprawdzić, czy firma działa legalnie, ma wiarygodne dane kontaktowe i czy podlega nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego.
W razie podejrzenia oszustwa trzeba przerwać rozmowę, nie wykonywać kolejnych przelewów i jak najszybciej zgłosić sprawę policji oraz bankowi.
Źródło: nowiny.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.