1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    25 lat temu zmarł Edward Gierek. W naszym regionie otwierał kopalnie, szkoły i przychodnię. Co pozostało po jego wizytach w Jastrzębiu, Rybniku i Wodzisławiu Śląskim?

    25 lat temu zmarł Edward Gierek. W naszym regionie otwierał kopalnie, szkoły i przychodnię. Co pozostało po jego wizytach w Jastrzębiu, Rybniku i Wodzisławiu Śląskim?

    RAK0RAK0przeszczepów
    967 odsłon
    25 lat temu zmarł Edward Gierek. W naszym regionie otwierał kopalnie, szkoły i przychodnię. Co pozostało po jego wizytach w Jastrzębiu, Rybniku i Wodzisławiu Śląskim?

    W Rybniku zażartował z reporterów, w Jastrzębiu uruchomił maszynę wyciągową, a w Wodzisławiu Śląskim uczestniczył w otwarciu pierwszej nowej kopalni ROW. 25 lat po śmierci Edwarda Gierka zaglądamy do dawnych „Nowin” i „Trybuny Robotniczej”.

    Wiesz coś więcej na ten temat?

    Napisz do nas

    Edward Gierek zmarł 29 lipca 2001 roku w Cieszynie. Miał 88 lat. W latach 1970–1980 był I sekretarzem Komitetu Centralnego PZPR, czyli faktycznym przywódcą PRL. Wcześniej kierował strukturami partii w województwie katowickim i już wtedy często odwiedzał rozwijający się Rybnicki Okręg Węglowy.

    O tych wizytach szeroko pisały „Nowiny” oraz „Trybuna Robotnicza”. Gazety posługiwały się językiem charakterystycznym dla swojej epoki: pełnym owacji, rekordów i zapewnień o kolejnych sukcesach. Warto jednak zajrzeć pod tę oficjalną warstwę. Zostały tam konkretne wydarzenia, miejsca i ludzie.

    „Nieprzebrane tłumy” w Rybniku

    1 września 1960 roku Edward Gierek przyjechał do Rybnika. Na osiedlu Waryńskiego, zwanym również Suchą, otwierano szkołę-pomnik Tysiąclecia im. Ludwika Waryńskiego. Uroczystość połączono z manifestacją z okazji rocznicy wybuchu II wojny światowej.

    „Nowiny” informowały, że pod szkołą zgromadziło się ponad 40 tys. mieszkańców Śląska.

    Nieprzebrane tłumy. Najstarsi Rybniczanie nie pamiętają większego zgromadzenia publicznego w Rybniku - pisały „Nowiny” we wrześniu 1960 roku. Na miejscu pojawili się przedstawiciele władz wojewódzkich i lokalnych, wojska, organizacji społecznych oraz młodzieży. Gierek zwiedził nową placówkę, a następnie wpisał się do szkolnej kroniki. Właśnie wtedy wydarzyła się jedna z najbardziej naturalnych scen zachowanych w prasowej relacji.

    Reporterzy pochylili się nad stołem, próbując zapisać słowa składanej przez niego dedykacji. Gierek zauważył ich zainteresowanie.

    Jestem, panowie, mile zaskoczony waszym zainteresowaniem dla charakteru mojego pisma. Proszę o surowe recenzje - miał zażartować Edward Gierek. Po żarcie wpisał do kroniki życzenia, aby w murach szkoły dorastało pokolenie służące ojczyźnie, socjalizmowi i pokojowi. Dziś jednak łatwiej zapamiętać właśnie krótką uwagę o charakterze pisma niż oficjalną dedykację.

    Wodzisławska kopalnia otwierała nowy rozdział

    W tym samym 1960 roku uruchomiono kopalnię „1 Maja” w Wodzisławiu Śląskim. Była pierwszą z nowych kopalń budowanych w Rybnickim Okręgu Węglowym.

    Edward Gierek uczestniczył w rozpoczęciu pracy zakładu jeszcze jako szef wojewódzkich struktur PZPR. Jedenaście lat później przypomniano mu o tym podczas otwarcia kolejnej kopalni.

    Edward Gierek w 1960 roku uruchamiał pierwszą z pięciu nowych kopalń w tym okręgu - kopalnię „1 Maja” - przypominała „Trybuna Robotnicza”, relacjonując wystąpienie dyrektora Rybnickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego. Dla Wodzisławia Śląskiego był to początek ogromnych zmian. Kopalnia przyciągnęła tysiące pracowników, a wraz z nimi rosły osiedla i zapotrzebowanie na szkoły, sklepy, przychodnie oraz komunikację. Dla wielu rodzin „1 Maja” stała się miejscem pracy przekazywanym z pokolenia na pokolenie.

    Do „Zofiówki” przyjechał przed Barbórką

    2 grudnia 1969 roku Gierek odwiedził budowaną kopalnię „Zofiówka” w Jastrzębiu. Spotkał się z jej budowniczymi i uczestniczył w obradach Konferencji Samorządu Robotniczego. Właśnie podczas tego spotkania zatwierdzono termin oficjalnego uruchomienia zakładu na 4 grudnia.

    Polityk oglądał obiekty na powierzchni oraz wystawę prezentującą rozwój kopalń ROW. Dziękował również projektantom, budowniczym i załodze za wcześniejsze ukończenie pierwszego etapu inwestycji.

    Dla ówczesnego Jastrzębia każda nowa kopalnia oznaczała kolejne osiedla i tysiące nowych mieszkańców. Miasto rosło niemal na oczach ludzi, którzy przyjeżdżali tu z różnych stron Polski.

    Pierwsze 20 ton węgla z „Boryni”

    Najbardziej widowiskowa z regionalnych wizyt odbyła się 4 grudnia 1971 roku. Edward Gierek, już jako przywódca kraju, przyjechał na uruchomienie kopalni „Borynia”.

    Wszedł na wieżę szybu pierwszego i uruchomił maszynę wyciągową. Chwilę później na powierzchnię wyjechał symboliczny pierwszy urobek – 20 ton węgla. Następnie Gierek spotkał się z budowniczymi i załogą kopalni.

    Gospodarka narodowa wzbogaciła się o nowy potężny obiekt przemysłowy - ogłaszała „Trybuna Robotnicza”. Na pierwszej stronie gazety znalazła się fotografia Gierka przy urządzeniach kopalni, w otoczeniu przedstawicieli władz i górników. W sali zbornej wręczał odznaczenia, a załoga podarowała mu wizerunek „Boryni” oraz innych nowych kopalń ROW.

    Z Jastrzębia pojechał do Rybnika

    Barbórkowa podróż Gierka nie zakończyła się w „Boryni”. Z Jastrzębia udał się do Rybnika, gdzie otworzył Miejską Przychodnię Specjalistyczną.

    Według „Trybuny Robotniczej” znajdowało się w niej 55 gabinetów lekarskich i pracowni diagnostycznych. Budowa kosztowała 23 mln ówczesnych złotych, a pieniądze pochodziły m.in. od 17 rybnickich zakładów przemysłowych. Placówka miała przyjmować dziennie ponad tysiąc pacjentów.

    Był to znak tamtych czasów. Wielkie zakłady nie tylko zatrudniały, lecz także uczestniczyły w budowie przychodni, mieszkań, szkół czy obiektów sportowych. Dla wielu mieszkańców właśnie te miejsca, a nie polityczne przemówienia, pozostawały najważniejszą częścią przemian regionu.

    Od Pniówka przez Jastrzębie do Rybnika

    Kolejną dużą wizytę Edward Gierek odbył pod koniec kwietnia 1973 roku. Najpierw oglądał plac budowy kopalni „Pniówek”. Następnie pojechał do Jastrzębia, gdzie pokazano mu powstający szpital górniczy oraz zasadniczą szkołę górniczą.

    Później odwiedził kopalnię „Moszczenica”, a dzień zakończył spotkaniem w Rybniku z przedstawicielami władz, przemysłu oraz górnikami ziemi rybnicko-wodzisławskiej.

    „Nowiny” zamieściły relację na pierwszej stronie. Nad fotografią Gierka witanego przed gmachem Rybnickiego Zjednoczenia Przemysłu Węglowego umieszczono wielki tytuł:

    Górnicy nigdy nie zawiodą - głosiły „Nowiny” z 2 maja 1973 roku. Wizyta prowadziła przez miejsca, które miały pokazywać skalę przemian. W Jastrzębiu Gierek oglądał budowę dużego szpitala. Gazeta przypominała, że miejscowość licząca w 1960 roku około 3 tys. mieszkańców, trzynaście lat później miała ich już ponad 57 tys.

    Zostały miejsca i wspomnienia

    Dziś część zakładów odwiedzanych przez Gierka należy już do historii, inne nadal są ważnymi punktami na mapie regionu. Zmieniły się nazwy ulic, szkół i instytucji. Zniknęły trybuny, transparenty i obowiązkowe oficjalne przemówienia.

    Pozostały jednak rodzinne wspomnienia. Ktoś pracował przy budowie „Zofiówki”, ktoś inny zjechał na pierwszą zmianę w „Boryni”. Tysiące mieszkańców związały życie z kopalnią „1 Maja”. Inni pamiętają otwarcie szkoły, przychodni albo tłum oczekujący na przejazd kolumny samochodów.

    Archiwalne gazety pozwalają na chwilę wrócić do tego świata. Na pożółkłych stronach Gierek wciąż uruchamia maszynę wyciągową, pochyla się nad szkolną kroniką i słucha meldunków o kolejnych inwestycjach. A za nim widać region, który właśnie zmieniał się na dziesięciolecia.


    Źródło: JastrzebieOnline.pl

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.