
Artykuł dotyczy dużej inwestycji deweloperskiej obejmującej budowę 19 bloków mieszkalnych. Podnosi się kwestia, czy taka zabudowa nie naruszy ładu przestrzennego w okolicy. Istnieją również dążenia do zablokowania tej potężnej inwestycji.
Inwestycja powstać ma na kilkunastu działkach o łącznej powierzchni blisko 2,5 hektarów terenu w kwartale, który z jednej strony ograniczają Bulwary Straceńskie, a z drugiej droga ekspresowa S1. Pozwolenie na budowę dla spółki Notra wydane zostało 23 lipca, co przed tygodniem ujawniła „Kronika Beskidzka”. Ten same deweloper realizuje inwestycję mieszkaniową wzdłuż al. gen. Andersa w Bielsku-Białej.
Stało się to po blisko sześciu latach(!) od momentu, gdy deweloper złożył wniosek, a właściwie dwa. Potem postępowanie zostało połączone i - na wniosek deweloper - na bardzo długi czas zawieszone. Dlaczego?
- Złożony wniosek zawierał braki formalne, jak również po sprawdzeniu złożonego projektu organ wezwał wnioskodawcę o uzupełnienie i poprawę złożonej dokumentacji tak by doprowadzić ją do zgodności z przepisami prawa - tak wieloletnią zwłokę tłumaczą urzędnicy. Jeszcze wcześniej, bo w 2018 roku, Ratusz wydał warunki zabudowy dla przyszłej inwestycji, bo dla rejonu nie obowiązuje plan przestrzenny.
Na etapie wydawania tzw. „wuzetki” wniosek inwestora był korygowany - o jedną kondygnację obniżono wysokość planowanych budynków oraz powierzchnię zabudowy dostosowując ją do inwestycji znajdującej się w promieniu kilkuset metrów, którą blisko dekadę temu realizował Murapol. Z kolei MZD nie zgodził się, by planowana inwestycja została skomunikowana poprzez ul. Miodową w Leszczynach, bo zdaniem drogowców droga nie posiada odpowiednich parametrów, by obsłużyć tak wielką inwestycję.
Z tego względu już na etapie wydawania pozwolenia na budowę deweloper podpisał umowę z MZD i na jej podstawie zobowiązał się do rozbudowy ponad 200-metrowego odcinek ul. Wczasowej w Leszczynach, stanowiącej drogę serwisową S1, a także do wybudowania chodnika, pobocza, oświetlenia i niezależnej kanalizacji deszczowej. Rozbudowanaa droga stanowić będzie dojazd do wewnętrzej drogi na osiedlu.
Zgodnie z warunkami wydanego w ostatnich dniach pozwolenia na budowę, na terenie graniczącym z jednej strony z Bulwarami Straceńskich powstanie 19 bloków - 17 z nich będą miały cztery kondygnacje, a dwa pozostałe po trzy kondygnacje. - Ustalone parametry nowej zabudowy znajdowały uzasadnienie w wynikach analizy przestrzennej, dlatego nie naruszały ładu przestrzennego - uważają urzędnicy Ratusza.
Łącznie powstanie w nich 379 mieszkań oraz ponad blisko 600 miejsc postojowych w garażach podziemnych, ale również na terenie osiedla. W planach jest stworzenie m.in. placów zabaw. Mieszkańcy okolicy o planach dewelopera nie chcą słyszeć. Od kilku tygodni organizują spotkania, zebrali około 1 000 podpisów pod protestem i nagłaśniają sprawę w mediach. Zwrócili się także do redakcji naszego portalu.
- Mieszkańcy są zbulwersowani sytuacją, iż jedno z ważniejszych miejsc wypoczynku w postaci Bulwarów Straceńskich ma być zakłócone inwestycją deweloperską, która de facto działa tylko w interesie finansowym dewelopera oraz mieszkańców planowanej inwestycji. Kilkanaście tysięcy Bielszczan będzie natomiast pozbawionych możliwości korzystania z uroków tej zielonej przestrzeni publicznej - mówi Rafal Bargiel, prawnik i mieszkaniec sąsiedniego Lipnika, który wspiera i reprezentuje protestujących.
W działania zaangażowała się także radna Józefa Wawak z klubu Jarosława Klimaszewskiego, która zorganizowała spotkanie z prezydentem. Dojdzie do niego dzisiaj przed południem w Ratuszu - blisko dwa tygodnie po wydaniu pozwolenia na budowę. Weźmie w nim niewielka grupa mieszkańców.
Urzędnicy na swoje usprawiedliwienie mają fakt, że wydawanie pozwoleń budowlanych nie ma charakteru decyzji uznaniowych, a związanych. Oznacza to, że organ jest zobligowany je wydać, o ile inwestor spełni warunki zabudowy terenu i przepisy, a urzędnik nie ma prawa odmówić wydania pozwolenia.
Bartłomiej Kawalec
[email protected]
Artykuł wyświetlono 1307 razy.
Oceń artykuł:
17 4
Średnia ocena 4.2/5 dla "19 bloków „nie naruszy ładu przestrzennego”? Chcą zablokować potężną inwestycję deweloperską" bazuje na 21 głosach.
Źródło: bielsko.biala.pl
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.