1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Posłanka KO chce ukarać Kaczyńskiego. Chodzi o miesięcznicę smoleńską

    Posłanka KO chce ukarać Kaczyńskiego. Chodzi o miesięcznicę smoleńską

    RAK0RAK0przeszczepów
    784 odsłon
    Posłanka KO chce ukarać Kaczyńskiego. Chodzi o miesięcznicę smoleńską

    Maria Janyska z KO skierowała do sejmowej komisji etyki poselskiej wniosek o ukaranie Jarosława Kaczyńskiego za słowa wypowiedziane podczas miesięcznicy smoleńskiej. Prezes PiS nazwał policję bojówkami rządzącej partii, a posłanka uznała to za znieważenie funkcjonariuszy.

    Najważniejsze informacje:

    Maria Janyska z KO złożyła wniosek do sejmowej komisji etyki o ukaranie Jarosława Kaczyńskiego.

    Sprawa dotyczy słów prezesa PiS o policji, które padły 10 lipca podczas miesięcznicy smoleńskiej w Warszawie.

    MSWiA potępiło te wypowiedzi, a rzecznik PiS zapowiedział zawiadomienie do prokuratury.

    Maria Janyska poinformowała o złożeniu pisma we wpisie na platformie X. "Zgodnie z zapowiedzią wniosek do sejmowej Komisji Etyki o ukaranie Jarosława Kaczyńskiego za znieważanie Policji i innych osób złożony. Nie można tolerować chuligańskich zachowań posła" - napisała posłanka KO. Wcześniej zapowiadała taki krok jako przewodnicząca sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych.

    Byli z psem bez kagańca. Motorniczy zwrócił uwagę. Wstrząsające sceny

    Dlaczego wniosek do komisji etyki dotyczy miesięcznicy smoleńskiej?

    Sprawa wiąże się z wydarzeniami z 10 lipca na Placu Piłsudskiego w Warszawie. Jarosław Kaczyński, grupa polityków PiS i szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki przyszli tam, by złożyć wieńce przed pomnikami prezydenta Lecha Kaczyńskiego i Ofiar Tragedii Smoleńskiej 2010 r. Na miejscu byli protestujący i policjanci. Funkcjonariusze nie dopuścili polityków PiS do pomnika, więc wieńce złożyli w pewnej odległości.

    Po tych zdarzeniach prezes PiS zarzucił policji bierność wobec obrażania i gróźb. - Mamy do czynienia w istocie w tej chwili z bojówkami rządzącej partii, a nie z policją i z tego będą musiały być wyciągnięte wnioski - powiedział Jarosław Kaczyński.

    • Trzeba niestety będzie wszystko budować od początku, trzeba będzie powołać jakąś gwardię obywatelską, która będzie bardzo zdecydowana, tak że ci z policji, którzy pozostaną w niej, będą wiedzieli, że muszą wykonywać swoje obowiązki - dodał.

    Jak zareagowały MSWiA i PiS po słowach o policji?

    Później tego samego dnia rzecznik PiS Rafał Bochenek zapowiedział zawiadomienie do prokuratury. Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński ocenił wypowiedź Kaczyńskiego jako skandaliczną, a resort w oświadczeniu potępił "bezprecedensowe ataki" na funkcjonariuszy i instytucje państwa.

    MSWiA podkreśliło też, że porównywanie policji do "bojówek" to skandaliczne uderzenie w polski mundur oraz "głęboko niesprawiedliwy i krzywdzący zarzut" .

    Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.