
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie propozycje kompromisu przedstawił Morawiecki Kaczyńskiemu.
Dlaczego Morawiecki odmówił podpisania deklaracji lojalności.
Co Morawiecki mówi o grupie intrygantów w PiS.
Dlaczego rozmowa Morawieckiego z Kaczyńskim była zaskoczeniem dla byłego premiera.
Mateusz Morawiecki zabrał głos
Jak dodał, „nie interesują go partyjne interesy, politycy powinni zajmować się sprawami ludzi". - W dojrzałych demokracjach partie wręcz obrastają różnymi fundacjami, stowarzyszeniami, aby angażować ludzi, którzy nie chcą się bezpośrednio angażować w życie partii - podkreślił były premier.
Morawiecki: Żadnej lojalki nie podpiszę
Mateusz Morawiecki był także pytany o ultimatum, które minęło w nocy z czwartek na piątek. - Jeżeli mówimy o dokumencie, którzy niektórzy nazywają „lojalką", to nikt ze stowarzyszenia „Rozwój Plus" nie złożył takiej deklaracji - zaznaczył. - Żadnej lojalki nie podpiszę, bo to mi się bardzo źle kojarzy - podkreślił Morawiecki.
Morawiecki postawił też pytanie, co zmieniło się od kwietnia, kiedy ustalono, że jego stowarzyszenie „Rozwój Plus” może działać w ramach PiS, że są „dwa płuca” w partii. Według niego „grupa intrygantów”, „garstka kombinatorów” i „wichrzycieli” poszła na Nowogrodzką i „zaczęła zmieniać nastawienia pana prezesa”. Być może - dodał - chcieli przykryć nieudolność swojej strategii „obchodzenia Grzegorza Brauna od prawej strony”.
Spór w PiS. Dziś oświadczenie Kaczyńskiego
W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS na złożenie przez m.in. działaczy kojarzonych z Mateuszem Morawieckim deklaracji „lojalności” wobec partii i prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Spór o rolę frakcji w PiS to kulminacja rosnących napięć i rywalizacji o przyszły kształt partii.
W czwartek w południe doszło do drugiego w ostatnich dniach spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Jak się okazało, w spotkaniu uczestniczył również m.in. Jacek Sasin. Przed i po spotkaniu z obu stron padały apele o jedność, a wedle rzecznika partii Rafała Bochenka prezes Jarosław Kaczyński był gotów, jak to ujął rzecznik, do daleko idących ustępstw, m.in. na „zamrożenie” stowarzyszenia w miejsce jego likwidacji. Mimo tych deklaracji do przełomu nie doszło. W piątkowe południe swoje oświadczenie wygłosi prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Źródło: Radio ZET/wPolsce24
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.