
Jowita Zielińska zaginęła w lipcu 2024 r. Przed kilkoma dniami w lesie niedaleko jej domu znaleziono szczątki kobiety. Czy to koniec trwających blisko dwa lata poszukiwań?
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie działania podjęto w poszukiwaniach Jowity Zielińskiej.
Co znaleziono w lesie w pobliżu Lisin.
Czy to koniec poszukiwań zaginionej.
Zaginięcie Jowity Zielińskiej
Jowita Zielińska zaginęła 6 lipca 2024 r. podczas powrotu z pracy w Rypinie do domu w Lisinach (woj. kujawsko-pomorskie ). Kobieta jechała rowerem i - jak informowała policja - zniknęła na leśnej drodze między Rojewem a Lisinami . Rower znaleziono po blisko miesiącu. Stał oparty o drzewo w pobliskim lesie . Po wówczas 30-latce nie było jednak śladu.
W poszukiwania zaangażowano ogromne siły i środki. Przeczesywano okoliczne lasy, sprawdzono także akweny. W akcji wykorzystano psy tropiące czy drony. Nie natrafiono jednak na ślad zaginionej. Możliwy przełom nastąpił w sobotę 18 lipca. Wtedy podczas spaceru w lesie w pobliżu Lisin dwaj grzybiarze zauważyli wystającą z ziemi kość .
W lesie niedaleko Lisin znaleziono ciało
Na miejsce wezwano policję, przeprowadzono oględziny zwłok oraz samo miejsce ich znalezienia. Już na początku śledczy przyjęli hipotezę, że odnalezione ciało należy właśnie do zaginionej Jowity Zielińskiej. Po ujawnieniu zwłok zlecono badania, które mają potwierdzić, czy rzeczywiście poszukiwania kobiety znalazły swój tragiczny finał.
Śledczy na razie są powściągliwi w ujawnianiu informacji dotyczących sprawy. Jak udało nam się dowiedzieć, do tej pory nie potwierdzono tożsamości kobiety. - Wciąż czekamy na wyniki badań DNA. Na razie nie mamy jeszcze potwierdzenia, że odnalezione szczątki należą do zaginionej. Przyjęliśmy taką hipotezę, jednak może się okazać, że to ktoś zupełnie inny . Czekamy na wyniki badań - mówi w rozmowie z portalem RadioZET.pl prok. Małgorzata Kręcicka, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Włocławku.
Prokuratura z dalszymi decyzjami wstrzymuje się do czasu ostatecznego potwierdzenia, czy znalezione zwłoki rzeczywiście należą do Jowity Zielińskiej. Jak przekazała nam rzeczniczka włocławskiej prokuratury, nie wiadomo dokładnie, kiedy będą znane wyniki badań. Formalnie kobieta wciąż jest uznawana za osobę zaginioną . Poszukiwania prowadzi Wydział Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.