Eksplozja w Tarnawie-Kolonii stała się natychmiastowym paliwem dla machiny dezinformacyjnej. Od rana sieć zalewają teorie o "ukraińskiej prowokacji" i "bezbronnej Polsce". - Narracja ewoluuje. Obecnie głównym celem dezinformacji jest przekonanie Polaków, że oddanie rakiet Patriot Ukrainie osłabiło możliwości obronne kraju - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Małgorzata Szumna z NASK.
Naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej i upadek obiektu na Lubelszczyźnie wywołały nie tylko alarmy bojowe, ale i gwałtowną reakcję w mediach społecznościowych.
"Ukraina sama siebie ukarała". Siewiera komentuje konflikt
Z analizy Zespołu Analizy Trendów Narracyjnych i Fact-checkingu w NASK wynika, że początkowo wysiłki dezinformatorów skupiły się na uderzeniu w relacje polsko-ukraińskie.
Z biegiem godzin narracja zaczęła się zmieniać, mocniej obierając kurs na politykę wewnętrzną i osłabianie zaufania do polskiej armii. Według ekspertki obecnie widoczny jest również przekaz wymierzony w instytucje państwowe, uderzający w pomoc wojskową dla Kijowa.
Rozmówczyni Wirtualnej Polski zwraca uwagę, że część narracji dezinformacyjnych związanych z incydentem ma charakter teorii spiskowych.
Nie pomógł w tym zakresie także brak oficjalnych informacji ze strony władz. Te pojawiły się dopiero ok. godz. 7. W nocy nie wystosowano m.in. żadnego komunikatu RCB.
Według NASK nic nie wskazuje jednak obecnie na zorganizowaną akcję w sieci. Kierowniczka Zespołu Analizy Trendów Narracyjnych i Fact-checkingu w NASK zwraca uwagę na różnice między incydentem dronowym, który miał miejsce we wrześniu 2025 r., a sytuacją z nocy. - W tym momencie nie widzimy skoordynowanych śladów działań dezinformacyjnych strony rosyjskiej - podkreśla ekspertka.
Mimo pojawienia się komunikatów i wystąpień polityków z premierem Donaldem Tuskiem na czele, NASK przewiduje, że szkodliwe wpisy będą nadal powielane.
Dziennikarz Wirtualnej Polski, związany z redakcją od sierpnia 2021 roku. Wcześniej pracował w agencji informacyjnej Reuters. Zainteresowany polityką polską i niemiecką. Z Trójmiastem związany od czasów studiów.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.