W piątek w Sejmie starli się poseł Konfederacji i wiceminister klimatu. Poszło o polskie drewno i rosnące ceny pelletu. - Jeśli pan próbuje powiedzieć, że my teraz mamy ciąć w Polsce lasy, nie mając pojęcia o tym, jak funkcjonuje system w Polsce, po to, żeby te lasy spalać, to mnie się to w głowie nie mieści - mówił z mównicy wiceminister Dorożała.
W trakcie piątkowego posiedzenia Sejmu wrócił temat polskiego drewna i cen pelletu. Dyskusję w tej sprawie otworzył Krzysztof Mulawa, poseł Konfederacji, który w ostrych słowach zarzucił rządowi, że ukrywa przed Polakami ważny dokument i nie dba o interes polskiej branży drzewnej. Od razu doczekał się odpowiedzi z resortu klimatu.
W ubiegłym roku i poprzednim sezonie grzewczym wasze ideologiczne zapędy i niekompetencja doprowadziły do tego, że w związku z niską podażą surowca drzewnego ceny pelletu wystrzeliły, dochodząc nawet do 3 tys. zł za tonę - zaczął swoją wypowiedź w piątek Sejmie poseł Mulawa.
Rząd zna prawdę, pani minister klimatu zataja ją przed Polakami. Ekspertyza zamówiona przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska wskazuje, że moratorium "Shadow list" i wyłączenia starolasów mogą zmniejszyć podaż drewna o ok. 3,8 mln metrów sześc. rocznie, co wiąże się z tym, że ceny surowca znowu prawdopodobnie wystrzelą - stwierdził.
WIDEO"Łatwiej ukraść milion niż zarobić sto tysięcy". Złodzieje niemal bezkarni
"Shadow list" to lista przygotowana przez przyrodników i ekspertów z Klubu Przyrodników, na której znalazły się obszary proponowane do objęcia ochroną rezerwatową ze względów na szczególne wartości przyrodnicze, naukowe, kulturowe i krajobrazowe. Zawiera łącznie 1512 obszarów.
Poseł Mulawa pytał w Sejmie resort klimatu m.in. o polskie tartaki. - Ograniczając drewno dla tartaków, ministerstwo łamie zasadę patriotyzmu gospodarczego i uderza w polski przemysł drzewny, producentów pelletu i urządzeń grzewczych. (...) Organizujecie spotkania o braku pelletu, pokazujecie zainteresowanie tym tematem, a jednocześnie nie ujawniacie tego dokumentu. Dlatego pytam, czy to wasze urzędnicze celowe osłabianie, a może i likwidacja polskiego przemysłu, jednego z największych w Europie? - powiedział polityk Konfederacji.
Dorożała: to kłamstwa
Od razu odpowiedział mu wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała. W trakcie wystąpienia na sejmowej mównicy stwierdził, że zarzuty kierowane do rządu przez posła "są oczywistą nieprawdą".
Dodał, że "polski przemysł drzewny przez lata korzystał z dużo tańszego surowca np. z Białorusi czy z Rosji, który przestał - z oczywistych względów - do Polski płynąć".
Cała ta historia, że spadło pozyskanie (drewna - red.) z Lasów Państwowych, jest oczywistym fejkiem, kłamstwem. Mamy pozyskanie za zeszły rok praktycznie na tym samym poziomie, co w 2023 r. Ochrona lasów nie ma wpływu na to, że nagle brakuje nam surowca drzewnego na rynku w Polsce. To, co państwo mówicie, to jest nieprawdopodobne uproszczenie i najczęściej po prostu fejki, które podajcie, bo to się prawdopodobnie w tym elektoracie, który pan reprezentuj, klika
Wiceminister mówi o produkcji pelletu
Zaapelował do polityka Konfederacji, by trzymać się faktów i brać odpowiedzialność za słowa i komunikację z wyborcami. Odesłał posła Konfederacji do danych za 2025 r.
Jeśli pan próbuje powiedzieć, że my teraz mamy ciąć w Polsce lasy, nie mając pojęcia o tym, jak funkcjonuje system w Polsce, po to, żeby te lasy spalać, to mnie się to w głowie nie mieści
Przekonywał, że cała branża drzewna chodziła za tym, by wreszcie rząd wprowadził rozporządzenie o zakazie spalania pełnowartościowego drewna.
"Pellet powinien powstawać z odpadów"
Ten raport, o którym pan mówi, właśnie zakłada, że w ramach pewnego balansu, chcemy przyspieszyć przebudowę części tych drzewostanów - głównie na terenach porolnych - dlatego, że mamy zmiany klimatu. One są i bezpośrednio wypływają na to, jak wygląda zasobność polskich lasów, która się pogarsza. Spowalnia się tempo przyrostu lasów w Polsce. Po to, by zapewnić odpowiedni wolumen drewna
Dziennikarka mediów biznesowych od 13 lat, z których połowę spędziła w prasie, a połowę w internecie. W przeszłości pisała o inwestycjach, samorządach i startupach. W ostatnich latach o branży kosmicznej, amerykańskiej polityce i pandemii COVID-19 w kontekście gospodarczym. Pisała dla "Pulsu Biznesu" i współtworzyła serwis Business Insider Polska. Obecnie redaktor prowadząca money.pl.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.