
Choć od wielu miesięcy była jedną z najbardziej lubianych twarzy weekendowego śniadaniówki Polsatu, Ewa Wachowicz zamyka właśnie ważny rozdział swojej telewizyjnej kariery. W rozmowie z Viva.pl mówi o zakończonej misji, z dużym spokojem odnosi się do zmian i nie ukrywa wdzięczności za czas spędzony w programie. Ewa Wachowicz potwierdza odejście z „halo tu Polsat”. „Moja misja została wykonana” Jeszcze wczoraj pojawiały się kolejne doniesienia dotyczące przyszłości Ewy Wachowicz w „halo tu Polsat”. Dziś wiadomo już, że nie były jedynie spekulacjami. W rozmowie z Rafałem Kowalskim dla Viva.pl prezenterka po raz pierwszy otwarcie potwierdziła swoje odejście z programu. Choć nie chciała zdradzać kulis tej decyzji ani wskazywać, z czyjej inicjatywy doszło do zakończenia współpracy, nie pozostawiła żadnych wątpliwości, że ten etap jest już definitywnie zamknięty. „Jeżeli chodzi o „halo tu Polsat”, to moja misja jest już zakończona. Moje serce było w kuchni tego programu, prowadziłam go z Krzysiem Ibiszem, ale moja dwuletnia przygoda została właśnie zakończona. Misja została wykonana” – powiedziała Ewa Wachowicz. Reporter Viva.pl zapytał również, czy zakończenie współpracy było jej decyzją. „Telewizja ma to do siebie, że programy mają swoje początki i końce. Ja jestem w tej stacji właściwie od początku. Byłam w przeróżnych programach i było ich naprawdę bardzo dużo. Ale telewizja ma to do siebie, że pewne rzeczy się zaczynają i kończą i moja misja w „halo tu Polsat” się skończyła” – usłyszeliśmy. Za czym będzie tęsknić Ewa Wachowicz? Wspomniała o Krzysztofie Ibiszu i zdradziła plany na nowy projekt Choć rozstanie z „halo tu Polsat” oznacza koniec ważnego rozdziału, Ewa Wachowicz nie ukrywa, że z programu wynosi przede wszystkim dobre wspomnienia. W rozmowie z Viva.pl najwięcej emocji poświęciła ludziom, z którymi przez ostatnie dwa lata współtworzyła śniadaniówkę: „Będę tęskniła za zespołem fantastycznych ludzi, którzy tworzyli ten program. Tak po ludzku”. Szczególne miejsce w jej wspomnieniach zajmuje również Krzysztof Ibisz. Jak podkreśliła, ich relacja nie kończy się wraz z zakończeniem wspólnego prowadzenia programu. „Jeżeli chodzi o mojego partnera programowego Krzysia Ibisza, to my znamy się tyle lat, ile on jest w Polsacie, więc się krzyżujemy na różnych imprezach i myślę, że ten kontakt będzie cały czas” – powiedziała z uśmiechem. To jednak nie koniec zawodowych planów Ewy Wachowicz. W rozmowie z Rafałem Kowalskim ujawniła, że pracuje nad nowym projektem zatytułowanym „Ewa buduje” . Na razie nie chciała jednak zdradzić, czy będzie to autorski program telewizyjny, czy format realizowany w Internecie. Więcej szczegółów zamierza przekazać w późniejszym terminie.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.