
Produkty rolno-spożywcze z UE są najczęściej kupowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Wielkiej Brytanii.
Najważniejszym argumentem przemawiającym za ich zakupem pozostaje jakość.
Duży potencjał dalszego wzrostu widoczny jest między innymi w Indiach, Indonezji i Meksyku.
Europejska żywność coraz mocniejsza na światowych rynkach
Produkty spożywcze i napoje pochodzące z Unii Europejskiej mają dobrą i poprawiającą się opinię wśród konsumentów poza wspólnotą. Tak wynika z nowego badania Eurobarometru Flash opublikowanego przez Komisję Europejską. Analiza objęła 11 ważnych rynków zewnętrznych: Chiny, Indie, Indonezję, Japonię, Meksyk, Arabię Saudyjską, Koreę Południową, Tajlandię, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone. Badanie pokazuje, że na części tych rynków europejskie produkty rolno-spożywcze są już dobrze zakorzenione w codziennych nawykach zakupowych. W innych pozostają mniej obecne, ale właśnie tam Komisja Europejska dostrzega największe możliwości dalszego rozwoju.
Najwięcej unijnej żywności kupują konsumenci w ZEA
Najwyższy udział konsumentów regularnie sięgających po produkty z UE odnotowano w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Aż 58 proc. mieszkańców miast deklaruje, że kupuje lub spożywa europejską żywność i napoje co najmniej raz w tygodniu.
W Wielkiej Brytanii odsetek ten wynosi 50 proc. Oznacza to, że dla połowy badanych konsumentów produkty z Unii pozostają stałym elementem codziennego rynku spożywczego. Znacznie niższe wyniki odnotowano w Meksyku i Japonii. Cotygodniowy zakup żywności oraz napojów z UE deklaruje tam odpowiednio 27 i 28 proc. konsumentów.
Według Komisji Europejskiej nie należy jednak traktować tego wyłącznie jako słabości. Niższa obecność europejskich produktów oznacza również większą przestrzeń do rozwoju sprzedaży i skuteczniejszej promocji.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.