W czwartek Szef MSZ Francji Jean-Noel Barrot poinformował w rozmowie z radiem France Inter, że dwaj pracownicy ambasady w Teheranie, którzy padli ofiarą agresji ze strony irańskich służb , wrócili do Paryża w środę wieczorem. Dyplomaci są "w szoku" i nie chcą wracać do Teheranu, będą kontynuować swoją misję, ale z Paryża - relacjonował Barrot.
Przedstawiciel francuskiego rządu wyraził przekonanie, że padli oni ofiarą "wyjątkowo poważnej agresji, dokonanej z premedytacją". W Teheranie dyplomaci zajmowali się programami wsparcia dla irańskiego społeczeństwa obywatelskiego, studentów, artystów - tak, aby pomóc im na przykład przyjechać na wymianę na uniwersytetach - powiadomił minister.
Szef MSZ Francji Jean-Noel BarrotŹródło zdjęcia: BENOIT TESSIER/EPA/PAP Minister ocenił, że działania irańskich służb wobec dyplomatów miały na celu zniechęcenie Paryża do wspierania tamtejszego społeczeństwa obywatelskiego. - Reżim próbuje wszelkimi środkami zniechęcić Francję do wspierania narodu irańskiego, ale oczywiście będziemy działać dalej - zapowiedział szef MSZ.
Zatrzymanie francuskich dyplomatów w Iranie
Opisując działania wobec dyplomatów, minister mówił, że w niedzielę zostali oni "brutalnie zatrzymani w miejscu prywatnym przez oficerów [irańskich - red.] służb bezpieczeństwa". Następnie byli przetrzymywani przez prawie cztery godziny bez możliwości komunikacji i zastraszani, a jeden z nich został zaatakowany i uderzony - oznajmił Barrot.
Szef dyplomacji, pytany w wywiadzie o konflikt na Bliskim Wschodzie, przekonywał, że "nikt nie wygra na kontynuowaniu tej wojny". - Należy uczynić wszystko, by zakończyć tę niebezpieczną eskalację, która tworzy poważne zagrożenie dla gospodarki światowej - powiedział minister.
Ambasada Francji w Teheranie. Tablica pomalowana przez wandalów w styczniu 2023 rokuŹródło zdjęcia: Contributor/Getty Images Z powodu działań strony irańskiej wobec dyplomatów z Francji ministerstwo spraw zagranicznych w Paryżu wezwało we wtorek na rozmowę charge d'affaires Iranu . Resort oświadczył, że Francja oczekuje od władz irańskich, że ukarzą sprawców incydentu i zagwarantują bezpieczeństwo ambasady oraz jej personelu zgodnie ze zobowiązaniami międzynarodowymi.
Resort spraw zagranicznych Iranu zaprzeczył doniesieniom o agresji wobec dyplomatów. MSZ w Teheranie oznajmiło w środę, że Francuzi zostali "na krótko zatrzymani przez służby bezpieczeństwa po tym, gdy wzięli udział w spotkaniu z udziałem kilku osób poszukiwanych przez władze".
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.