Od 21 lutego 2023 r. pracodawcy mają prawo badać pracowników pod kątem spożycia alkoholu lub zażycia narkotyków. Przy dużych inwestycjach coraz częstszym widokiem jest alkomat umieszczony przy wejściu na plac budowy. Nietrzeźwy pracownik musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami.
Alkomat na placu budowy będzie nową normą?
Pracownicy budownictwa należą do najbardziej narażonych na wypadki przy pracy. W 2020 roku pracownicy budownictwa stanowili ponad jedną trzecią wszystkich ofiar śmiertelnych nieszczęśliwych zdarzeń badanych przez Państwową Inspekcję Pracy. Choć nie ma danych o tym, jak dużą rolę w tych wypadkach odegrały alkohol czy narkotyki, nie ulega wątpliwości, że skutki wypadków na placu budowy często są bardzo poważne, a substancje odurzające zwiększają ryzyko ich wystąpienia.
W przeciwdziałaniu takim sytuacjom pomagają alkomaty. Kontrole alkomatem coraz częściej stają się standardowym elementem zarządzania placem budowy. Widać to wyraźnie zwłaszcza w przypadku dużych inwestycji budowlanych w miastach – poniżej przykład alkomatu przy wejściu na plac budowy w Warszawie. Wystarczy dmuchnąć w ustnik urządzenia, żeby w ciągu kilku sekund uzyskać informację o trzeźwości lub nietrzeźwości pracownika.
Sprawdź też: Niespodzianki wykopane na budowie. Co zrobić, gdy na placu budowy trafisz na szczątki ludzkie, niewybuch albo zabytek?
Autor: Przemysław Zańko-Gulczyński Czy pracodawca może sprawdzać alkomatem? Co mówi prawo?
21 lutego 2023 r. weszła w życie nowelizacja Kodeksu pracy, która dała pracodawcom możliwość kontrolowania trzeźwości pracowników. Dotyczy to zarówno alkoholu, jak i narkotyków, które w przepisach określono jako „środki działających podobnie do alkoholu”. Kontrole przeprowadza się profesjonalnymi urządzeniami z atestem.
Zgodnie z prawem są 2 możliwości kontrolowania trzeźwości pracowników:
prewencyjna kontrola, przeprowadzana niezależnie od zachowania pracownika – przeprowadza pracodawca
doraźna kontrola w sytuacji, gdy zachowanie pracownika wskazuje na spożycie środków odurzających – przeprowadza policja.
Kontrolą prewencyjną pracodawca może objąć takich pracowników, których praca stwarza zagrożenie dla życia i zdrowia pracowników lub innych osób lub zagrożenie dla mienia. Żeby przeprowadzać takie kontrole, pracodawca musi je uwzględnić w akcie wewnątrzzakładowym, np. w regulaminie pracy albo obwieszczeniu. Wprowadzenie takich kontroli trzeba ogłosić z minimum 2-tygodniowym wyprzedzeniem.
Kontrolę prewencyjną pracodawca przeprowadza alkomatem (badanie wydychanego powietrza) lub narkomatem (badanie śliny). Jeśli wynik będzie negatywny, pracownik kontynuuje pracę, a z kontroli nie sporządza się żadnej adnotacji. Jeśli wynik będzie pozytywny, pracodawca musi zabronić pracownikowi pracy, a wynik kontroli umieścić w jego aktach osobowych. W razie wątpliwości lub na żądanie pracownika można wezwać policję, żeby zleciła badanie krwi lub moczu.
Kontrola doraźna przeprowadzana jest, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pracownik jest nietrzeźwy (np. chwiejny chód, zapach alkoholu, przyłapanie na piciu). W takiej sytuacji pracodawca nie musi przeprowadzać badania – może po prostu nie dopuścić pracownika do pracy. Jeśli pracownik się z tym nie zgadza, pracodawca może sporządzić notatkę służbową (np. na podstawie zeznań świadków zdarzenia) i na jej podstawie wyciągać konsekwencje lub wezwać policję celem zlecenia badania krwi. Jeżeli dany pracownik jest objęty wewnątrzzakładową prewencyjną kontrolą trzeźwości, pracodawca może też sam zbadać taką osobę alkomatem/narkomatem.
Warto podkreślić, iż według wykładni Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracodawca może objąć prewencyjną kontrolą trzeźwości także pracowników zdalnych , choć w praktyce, z uwagi na charakter tej pracy, zazwyczaj się tego nie robi.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.