
W skrócie
Niektórzy parlamentarzyści PiS zdecydowali się nie podpisać deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń przed upływem terminu wyznaczonego przez kierownictwo partii.
Poseł Sylwester Tułajew ujawnił treść formularza, który parlamentarzyści mieli podpisać, i wyraził wątpliwości co do jego formy.
Termin ultimatum dotyczył głównie członków stowarzyszenia Rozwój Plus związanego z Mateuszem Morawieckim.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
" Nie odchodzę z PiS . Natomiast nie dam się zmusić do podpisywania lojalek , które dotyczą zamykania się naszej partii na wyborców" - napisał europoseł Piotr Müller.
"Chcecie mnie, kochani koledzy i koleżanki, usunąć z mojej jedynej partii do jakiej należałam i należę PiS… serce mi pęknie… " - stwierdziła posłanka Anna Kwiecień .
"Nie dam sobie wmówić". Poruszenie w PiS
"Nadal chcę działać w PiS, tak jak w trzech innych stowarzyszeniach, których jestem członkiem w tym w Rozwój Plus. Przechodziłem z moją partią różne czasy i nie dam sobie wmówić grupie intrygantów, że jestem rozłamowcem " - oświadczył poseł Szymon Szynkowski vel Sęk .
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.