
"Ukrainka zabiła Polaka, który dał jej wszystko, inżyniera, który wyciągnął ją z wojennego piekła, przeniósł się dla niej do Warszawy i codziennie gotował jej pierogi" - to kolejna kompletnie zmyślona historia. Fotografia z akcji policyjnej wcale nie pokazuje zatrzymania Ukrainki, która miała dopuścić się zabójstwa. W rzeczywistości kobieta widoczna na fotografii to jedna z czwórki hiszpańskich grafficiarzy zatrzymanych za dewastację warszawskiego metra. Zdjęcie udostępniła Komenda Stołeczna Policji.
Kobieta na drugim zdjęciu, to nie żadna Olena Kovalenko z Ukrainy. Zdjęcie przedstawia bowiem... Polkę. To Aleksandra T. zatrzymana w Wielkiej Brytanii za handel ludźmi. Chodzi o sprawę, którą brytyjskie i polskie media opisywały w styczniu 2026 roku. Aleksandra T. wraz ze swoim mężem Wiesławem M. zostali skazani w 2026 za handel kobietami w celach seksualnych. Jak relacjonowało BBC, "przemycali ludzi do Wielkiej Brytanii i zmuszali ich do pracy seksualnej". Do przestępstw miało dochodzić między grudniem 2015 a lipcem 2016 roku. W proceder zaangażowani byli także Mariusz S. i jego żona Marta.
Podobnie jest ze zdjęciem rzekomej ofiary - wcale nie przedstawia ono zamordowanego w Warszawie Polaka. Tak naprawdę to brytyjski śpiewak Matthew Venner. Zdjęcie wykorzystane do stworzenia antyukraińskiej fałszywki można znaleźć na jego stronie internetowej
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.