
Times of Israel w swojej analizie stosunków izraelsko-ukraińskich zwraca uwagę, że Kijów wysyła sygnały świadczące o gotowości do zbliżenia z Izraelem . W ocenie portalu odpowiedź izraelskich władz pozostaje jednak powściągliwa .
„Dla większości obserwatorów Ukraina i Izrael to naturalni sojusznicy, oba państwa prowadzą długie, skomplikowane wojny z krajami tej samej wrogiej osi” - relacjonuje serwis. Jednocześnie określa relacje obu krajów jako „kłopotliwe i letnie” i zaznacza, że taki stan rzeczy jest niekorzystny zarówno dla Izraela, jak i Ukrainy .
Krótka rozmowa zamiast spotkania
Napięcie w stosunkach izraelsko-ukraińskich miało być widoczne w ostatnich dniach w Waszyngtonie. Do stolicy Stanów Zjednoczonych przyjechali premier Izraela Benjamin Netanjahu i prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski , by uczestniczyć w pogrzebie republikańskiego senatora Lindseya Grahama.
Obaj politycy osobno spotkali się z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Białym Domu. Jak podaje Times of Israel, nie doszło jednak do pełnowymiarowych rozmów Netanjahu i Zełenskiego. Przywódcy wymienili jedynie krótkie kurtuazyjne uwagi podczas ceremonii żałobnej w waszyngtońskiej Katedrze Narodowej.
Według źródeł portalu ukraińska strona zabiegała o spotkanie. Kancelaria izraelskiego premiera miała odmówić, wskazując na napięty harmonogram Netanjahu.
Izrael nie przyłączył się do sankcji
Times of Israel ocenia, że źródłem dystansu jest przede wszystkim ostrożność izraelskich władz wobec Rosji . Izrael potępił rosyjską inwazję na Ukrainę i przekazał pomoc humanitarną, ale nie przyłączył się do zachodnich sankcji przeciw Moskwie. Odmawiał też przekazania Kijowowi uzbrojenia, w tym systemów obrony powietrznej, o które zabiegał Zełenski.
Ksenia Swietłowa, była izraelska deputowana i współpracowniczka brytyjskiego think tanku Chatham House, powiedziała portalowi, że taka polityka opiera się na nieaktualnym spojrzeniu na układ sił.
To stanowisko opiera się na założeniu, że Rosja jest supermocarstwem, a Ukraina jest słaba i nieistotna - oceniła. Izraelskie władze uzasadniały dotąd ostrożność m.in. rosyjską obecnością wojskową w Syrii i koniecznością ochrony własnych interesów bezpieczeństwa w tym kraju. Według Times of Israel, po upadku wspieranego przez Moskwę reżimu Baszara al-Asada argument ten stracił na znaczeniu .
Iran łączy fronty izraelski i ukraiński
Portal podkreśla, że interesy Izraela i Ukrainy coraz wyraźniej przecinają się w kontekście Iranu . Dla Izraela Teheran pozostaje najważniejszym zagrożeniem, zwłaszcza ze względu na rozwijany program atomowy. Z kolei Rosja od lat korzysta z irańskich dronów podczas ataków na Ukrainę.
W ostatnich dniach doszło też do eskalacji napięcia między Kijowem a Teheranem po ukraińskim ataku na irański statek na Morzu Kaspijskim. Ukraina utrzymuje, że jednostka przewoziła uzbrojenie dla Rosji. Incydent wywołał spór dyplomatyczny, a media informowały, że Iran rozważał odwetowy atak rakietowy na ukraiński port .
W opinii Times of Israel bliższa współpraca Izraela i Ukrainy byłaby korzystna dla obu stron . Portal wskazuje, że armie obu krajów należą dziś do najbardziej doświadczonych bojowo na świecie, co mogłoby otworzyć drogę do wymiany doświadczeń i współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.