Autor artykułu deklaruje, że sprawa Iwony Cygan ostatecznie utwierdziła go w sprzeciwie wobec kary śmierci. Krytykuje publiczne nawoływania do surowych kar bez dowodów, uznając sprawę za ewidentnie sfabrykowaną przez pro
Chyba ostatecznie sprawa Iwony Cygan zrobiła ze mnie przeciwnika kary śmierci. To znaczy, byłem umiarkowanie przeciw, teraz jestem pewien. Czytam komentarze ludzi i mam ciary. Tysiące ludzi chcą palić stosy i piszą o skandalu. Chcą krwi,
W sprawie, w której nie ma pół dowodu. W sprawie, która jest ewidentnie uszyta przez prokuratora, bardziej niż zbrodnia miłoszycka. Ludzie są bezdennie głupi i sterowanie ich emocjami to bułka z masłem. A wymiar sprawiedliwości to też ludzie. kryminalne #polska
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.