
Zamiast spokojnego rozstania można bowiem obserwować coś, co przypomina karczemną bójkę. Doskonale pokazał to występ Jacka Kurskiego, który to miał tę zaletę, że jego bohater po prostu nie gryzł się w język. Według niego Morawiecki „realizuje niemiecki plan podboju Europy”. Dodatkowo działa na zlecenie Tuska: „Tutaj mamy do czynienia z ordynarną akcją na zlecenie Tuska, na zlecenie koalicji 13 grudnia, rozbicia jedynej realnej machiny politycznej i wyborczej, która może odebrać im władzę”.
Ponoć za te wypowiedzi prezes PiS ukarał Kurskiego nakazem milczenia. Jedno jest pewne: nawet jeśli w potoku oskarżeń wobec Morawieckiego kryje się racjonalne jądro, to całość uderza tak naprawdę w Jarosława Kaczyńskiego.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.