
W skrócie
Rumuńskie wojsko przeprowadziło kontrolowaną eksplozję skały Parjoaia nad Dunajem, aby zwiększyć przepływ wody do chłodzenia drugiego reaktora elektrowni jądrowej Cernavoda.
Do detonacji użyto 180 kg materiałów wybuchowych po nieudanych próbach z poprzedniego dnia, co miało na celu utrzymanie działania jedynej elektrowni jądrowej w Rumunii.
W najbliższym czasie planowane jest usunięcie oderwanego materiału skalnego z użyciem barek i dźwigu.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Kontrolowana detonacja zakończyła się sukcesem i była bezpieczna!" - przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej Rumunii. Jak czytamy, zdetonowano "ładunek wybuchowy o dużej mocy, aby zwiększyć przepływ wody w odnodze Starego Dunaju i dostarczyć wodę do elektrowni jądrowej Cernavoda ".
Rumunia. Wysadzono skałę Parjoaia nad Dunajem
Władze liczą, że dzięki podjętym działaniom uda się utrzymać drugi reaktor Cernavody. Pierwszy został już wyłączony, a sama elektrownia to jedyny tego typu obiekt w Rumunii .
Niedzielne próby wysadzenia skały zakończyły się niepowodzeniem, w związku z czym zdecydowano o zwiększeniu materiału wybuchowego. W poniedziałkowej detonacji wykorzystano 180 kg ładunku .
Poziom wody w Dunaju spada. Rumunia walczy o utrzymanie reaktora
Miruta przekazał również informacje dotyczące kolejnych zaplanowanych kroków. - W najbliższych dniach, w ciągu najbliższych godzin, dwie barki (...) zostaną załadowane jak największą ilością oderwanego materiału skalnego. Dźwig (...) wydobędzie oderwany fragment skały - wyjaśnił.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.