
Rzeczniczka komisarza, Shabia Mantoo, wezwała rządy, armatorów oraz wszystkie zaangażowane strony do zapewnienia marynarzom ochrony. Podkreśliła, że konieczne jest zagwarantowanie im dostępu do pomocy konsularnej, dostaw żywności i innych niezbędnych usług, a także zorganizowanie ich ewakuacji .
Międzynarodowa Organizacja Morska rozpoczęła akcję ewakuacyjną miesiąc temu. Początkowo pomocy potrzebowało około 11 tys. marynarzy, jednak według najnowszych danych na statkach nadal przebywa około 6 tys. osób. ONZ ostrzega, że rzeczywista liczba może być jeszcze wyższa.
Jak zaznaczyła Mantoo, część marynarzy została „porzucona” przez swoich armatorów. Niektórzy od dłuższego czasu nie otrzymują należnego wynagrodzenia i pozostają na morzu bez odpowiedniej pomocy.
Sytuację dodatkowo pogarsza trwający konflikt zbrojny. Według biura Wysokiego Komisarza od początku walk zginęło już 17 marynarzy . ONZ podkreśla, że ataki na statki cywilne są niedopuszczalne i powinny zostać natychmiast wstrzymane.
Destabilizacja strategicznego regionu
Cieśnina Ormuz to jeden z najważniejszych szlaków morskich świata, łączący Zatokę Perską z Zatoką Omańską. Przed wybuchem wojny pod koniec lutego transportowano nią około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG).
Po rozpoczęciu konfliktu Iran niemal całkowicie zablokował przepływ statków przez cieśninę i stara się przejąć nad nią kontrolę. W efekcie ruch morski znacząco się zmniejszył, a setki jednostek utknęły w okolicznych wodach. Rejon Ormuzu pozostaje jednym z głównych miejsc starć między siłami USA i Iranu.
Iran atakuje statki handlowe, które nie poruszają się trasami wyznaczonymi przez władze w Teheranie . Stany Zjednoczone odpowiadają nalotami na cele w Iranie, argumentując, że bronią swobody żeglugi i chcą ograniczyć zdolność Teheranu do atakowania statków. Iran z kolei przeprowadza działania odwetowe przeciwko państwom regionu oraz amerykańskim bazom wojskowym.
Blokada cieśniny Ormuz doprowadziła do gwałtownego wzrostu cen ropy na przełomie lutego i marca. W okresie, gdy walki chwilowo osłabły, ceny zaczęły spadać. Jednak w czwartek cena baryłki ropy Brent ponownie przekroczyła poziom 100 dolarów, osiągając najwyższy poziom od około półtora miesiąca.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.