Nie lubę oglądać zdjęć z wakacji innych ludzi i długo sądziłam, że zmuszanie innych do ich oglądania jest znanym faux paxem towarzyskim, ale okazuje się, wiele osób tak robi. Nie mówię o pokazaniu paru fotek i opowiedzeniu jakiś ciekawych historyjek z wyjazdu ale gdy ktoś wyciąga cały album albo otwera galerię tysiąca zdjęć w telefonie to już wiem, że nie dam rady. Najlepsze, że wiem że te same osoby równeż nie wytrzymałby nawet połowy moich opowieści (sprawdzone xd). Ludzie nie rozumieją, że te zdjęcia w większości są fajne bo odświeżają ich wspomnienia z cudownych momentów w ich życiu, mi tysiąc zdjęć z nad morza nie kojarzy się z niczym więc mogę tylko przytakiwać i z boku cieszyć się ich szczęściem Nie wiem, może jestem tylko chamem i egoistą, ale jakie jest wasze podejśce? Znace sposoby by wymiksować się z takich sytuacji? submitted by /u/Naprawda [link] [komentarze]
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.