Mateusz Morawiecki zdradził kulisy rozmowy z Kaczyńskim oraz kogo zastał podczas rozmowy, która miała przebiegać w cztery oczy. Tę osobę Piotr Muller wprost nazwał "grabarzem porozumienia". Paweł Jabłoński w programie Tłit wymienił zaś nazwiska "intrygantów". Sprawdź, co jeszcze wydarzyło się o poranku.
Morawiecki o spotkaniu z Kaczyńskim. Powiedział, co zaproponował
DLA CIEBIE"To my zdradziliśmy Ukrainę". Ekspert przypomina przemilczaną historię
Sasina miało nie być? Morawiecki: szedłem na rozmowę w cztery oczy
"Grabarz porozumienia". Muller ostro o Sasinie
"Intryganci" z PiS. Wymienił wszystkich z nazwiska
Mocne słowa padły też ze strony Pawła Jabłońskiego w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Polityk PiS nazwał kilku posłów "intrygantami". - Drodzy koledzy intryganci. I tu konkretne nazwiska mogę wymienić - Jacku Sasinie, Jacku Kurski, Patryku Jaki, Tobiaszu Bocheński, Rafale Bochenku - zobaczcie, co narobiliście, że od tygodnia Polska nagle przestała rozmawiać o aferach rządu Donalda Tuska, o aferze szpitalnej - grzmiał Piotr Jabłoński w studiu Wirtualnej Polski.
Członek stowarzyszenia Morawieckiego: "Nikt się nie dał złamać"
Poseł Paweł Jabłoński nie ukrywał rozgoryczenia obecnymi metodami dyscyplinowania struktur. - Jak nie jesteśmy szanowani, jak się nas stawia w takiej oto pozycji, że mamy tutaj jakieś lojalki podpisywać, bo jest wątpliwość naszej lojalności, to ja przepraszam bardzo, ale ja się na coś takiego nie jestem w stanie zgodzić. Podkreślił jednak: – Mam nadzieję, że będę dalej w klubie parlamentarnym Prawa i Sprawiedliwości, że nas nie wyrzucą, że nastąpi jakaś refleksja.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.