Andrzej Morozowski zmarł 4 sierpnia . Bożena Walter, założycielka Fundacji TVN "Nie jesteś sam", żona współwłaściciela kompanii medialnej ITI Mariusza Waltera, powiedziała, że widziała się z Andrzejem Morozowskim dwa lata temu. - Na nagrodzie Mariusza Waltera rozmawiałam z nim, pytałam o jego zdrowie. Mówił z uśmiechem, że wszystko jest na dobrej drodze, że leczenie się coraz lepiej sprawdza - przekazała. Bożena Walter dodała, że Andrzej Morozowski "był pełen nadziei i uśmiechu".
Podkreśliła, że ucieszyła się na te słowa. - Pomyślałam sobie: Boże, jak to dobrze, że człowiek zdrowieje, że ten wspaniały dziennikarz, który zadawał najprostsze pytania i uzyskiwał na nie najbardziej skomplikowane odpowiedzi - powiedziała.
Andrzej Morozowski zmarł w wieku 69 latŹródło zdjęcia: TVN24 Bożena Walter o Andrzeju Morozowskim: nigdy nie przekrzykiwał, zawsze wysłuchiwał i zadawał bardzo dyskretne pytania
Założycielka Fundacji TVN "Nie jesteś sam" podkreśliła, że jest jej bardzo przykro na wieść o śmierci Andrzeja Morozowskiego. - Jeśli chodzi o dziennikarstwo Andrzeja, to mogę powiedzieć, że było to dziennikarstwo najwyższej próby - oceniła. - Ten człowiek nigdy nie przekrzykiwał swoich rozmówców, zawsze ich wysłuchiwał i zawsze zadawał bardzo dyskretne pytania. Nawet z mężem się zastanawialiśmy: co to za pytanie? A potem się okazywało, że na to uzyskiwał bardzo ciekawą odpowiedź - powiedziała Bożena Walter.
Widzowie TVN24 żegnają Andrzeja Morozowskiego. "Jeden z największych"
Zapytana o początki pracy Andrzeja Morozowskiego, przyznała, że wcześniej realizował program z Tomaszem Sekielskim. - Znani już byli z anteny, ale ten program wbił się w pamięć widzów i myślę, że na zawsze pozostanie w ich pamięci - oceniła.
Wspomnienie Tomasza Sekielskiego o Andrzeju Morozowskim
Sekielski zwrócił uwagę, że "dzisiaj wiele osób mówi o tym, jakim świetnym dziennikarzem był Andrzej, jak świetnie potrafił prowadzić rozmowy, jak świetne miał źródła informacji". - A ja chcę powiedzieć wam o tym, kim Andrzej był. Był dobrym, kochającym życie człowiekiem, cieszącym się każdą chwilą, kosztującym życie ze smakiem - stwierdził.
Były współprowadzący program "Teraz My" wspomniał jak lata temu, gdy był "dziennikarskim narybkiem", został w Sejmie zaproszony przez Andrzeja Morozowskiego do okrągłego stolika, przy którym mogli siedzieć dziennikarscy seniorzy. - Od tamtej pory był mi bardzo bliski. Był jedną z tych postaci w mediach, które tak naprawdę uczyły mnie zawodu. Robił to bezinteresownie. Dzielił się swoją wiedzą, przekazywał mi rozmaite tajniki, a później wspólnie mogliśmy pracować - powiedział.
Sekielski stwierdził, że znalazł się w TVN dzięki radom Morozowskiego. - Gdy dostałem propozycję, aby dołączyć do TVN-u, nie byłem wcale przekonany, czy to jest najlepszy ruch. To Andrzej Morozowski powiedział: "Spróbuj, to może być coś wyjątkowego". I miał rację - ocenił.
Edward Miszczak: zawsze można było liczyć na Andrzeja Morozowskiego
Były dyrektor programowy TVN Edward Miszczak ocenił, że Andrzej Morozowski był "rewelacyjnym człowiekiem". - Znakomity. Na niego można było zawsze liczyć. Życie go nie rozpieszczało, ale on też wiedział, że trzeba ludziom pomagać - powiedział. Jak wskazał Miszczak, Morozowski potrafił słuchać swoich gości. - Andrzej szanował tych rozmówców, bo uwielbiał, jak ktoś naprzeciwko był kompletnie odmiennych poglądów, to on szedł, jak zwiadowca wtedy, po prostu bez żadnego obciachu - opisał.
Edward Miszczak: Andrzej Morozowski to był rewelacyjny człowiekŹródło: TVN24 Pochanke: Morozowski był dziennikarzem niezwykłym
Była prowadząca "Fakty" TVN Justyna Pochanke powiedziała na antenie TVN24, że razem z Andrzejem Morozowskim zrobiła "mnóstwo programów, trochę wywiadów". - On był dziennikarzem niezwykłym i ja miałam tego świadomość, bo my naprawdę pracowaliśmy bardzo blisko - podkreśliła.
Dziennikarka poznała Morozowskiego w 1994 roku, w Radiu Zet. - Mogę powiedzieć, że wszystkie ważniejsze politycznie momenty w historii naszego kraju przeżyłam wspólnie z Andrzejem - dodała.
Justyna Pochanke wspomina Andrzeja MorozowskiegoŹródło: TVN24
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.