
„Znosi te patyki i znosi”. Niezwykła przeprowadzka na Mazurach
Lato to okres, kiedy młode bociany zyskują siły i uczą się latać, by już w połowie sierpnia wyruszyć w długą podróż do ciepłych krajów . W gniazdach, które dotąd były schronieniem dla całej bocianiej rodziny, zaczyna brakować miejsca. Dorosłe ptaki często decydują się na tymczasową przeprowadzkę, pozostawiając młode pod czujnym okiem, ale z dystansu.
Taki scenariusz stał się udziałem Krutka – bocianiego celebryty z Krutyni . Wraz ze swoją partnerką przeniósł się z gniazda na słupie elektrycznym na sąsiednią stodołę, gdzie para rozpoczęła budowę nowego domu. Ich zmagania z gałęziami i patykami obserwuje właścicielka stodoły:
Znosi te patyki i znosi. I on, i jego dama. Spadają im te gałązki, rozwalają się, a oni noszą i noszą. Ptasi celebryta z nadajnikiem GPS. Kim jest Krutek?
Krutek od kilku lat jest wyjątkowo rozpoznawalny na Mazurach. To właśnie on jako pierwszy przylatuje na wiosnę do Krutyni , dając znak mieszkańcom, że zaczyna się nowy sezon. Jego imię zostało wybrane przez internautów, a losy ptaka śledzi wielu miłośników przyrody. Krutek w młodości trafił do ośrodka rehabilitacji bocianów w Krutyni, gdzie wrócił do zdrowia i założył rodzinę niedaleko ośrodka.
Dzięki nadajnikowi GPS, który został mu założony przez opiekunów, trasy przelotów Krutka są dokładnie monitorowane. Stał się nieformalną maskotką Krutyni, a jego wizerunek pojawia się nawet w logo Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Na lokalnych straganach można kupić pluszowe bociany, a miejscowość zyskała dodatkową atrakcję turystyczną związaną z obecnością tego niezwykłego ptaka.
Szkoła przetrwania w gnieździe. Rodzice karmią, ale z dystansu
W tym roku Krutek i jego partnerka doczekali się pięciu piskląt , z których cztery przeżyły. Młode są już na tyle silne, że podjęły pierwsze próby samodzielnych lotów. Dorosłe bociany wciąż dokarmiają potomstwo, ale coraz częściej opuszczają gniazdo, dając młodym więcej przestrzeni do ćwiczeń.
„To może być już za dwa tygodnie”. Zaskakujące prognozy przyrodników
Trening młodych bocianów to nie tylko zabawa, ale przede wszystkim przygotowanie do jednego z najtrudniejszych etapów w ich życiu – odlotu do Afryki. Co roku ptaki pokonują około 5 tysięcy kilometrów, lecąc przez Cieśninę Bosfor . W tym sezonie wszystko wskazuje na to, że migracja może rozpocząć się nieco wcześniej niż zwykle.
Pojawiły się informacje, że już nad Cieśniną Bosfor jest bardzo dużo bocianów. Te ptaki mają szósty zmysł związany z czasem, kiedy trzeba lecieć . Muszą mieć odpowiednie ciśnienie powietrza, bo one większą część lotu szybują. Kiedy uznają, że to już czas, że pora się zbierać, by dolecieć na miejsce zimowania, to wyruszą. Sądzę, że to może być już za około dwa tygodnie – przewiduje Piotr Bogdaszewski z Mazurskiego Parku Krajobrazowego.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.