
W skrócie
Donald Tusk odniósł się w mediach społecznościowych do decyzji Karola Nawrockiego o ułaskawieniu między innymi Piotra "Starucha" Staruchowicza.
Rzecznik Karola Nawrockiego wyjaśnił, że ułaskawienie dotyczyło sprawy sprzed dwóch lat związanej ze złamaniem zakazu stadionowego.
W przeszłości Piotr Staruchowicz był skazywany za naruszenia, takie jak spoliczkowanie piłkarza czy zakłócenie minuty ciszy.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Decyzja Karola Nawrockiego ogłoszona została w poniedziałek. Ułaskawieniem objęte zostały trzy osoby. Jak ustaliły media, chodzi o działacza opozycji demokratycznej Adama Borowskiego , niesłusznie skazanego za zabójstwo Piotra Pytla oraz kibica Piotra "Starucha" Staruchowicza .
O tym, że prawo łaski zastosowane zostało wobec trzeciej z wymienionych osób poinformował mecenas samego zainteresowanego, Krzysztof Wąsowski. "Mogę już potwierdzić, że pan prezydent skorzystał z przysługującej mu 'autonomicznej' prerogatywy prawa łaski także dzisiaj wobec drugiego mojego Mandanta (słynnego STARUCHA) i uwolnił go od tzw. zakazu stadionowego " - napisał.
Tusk reaguje na decyzję Nawrockiego. Rzecznik prezydenta tłumaczy
Oprócz Donalda Tuska oburzenie wobec decyzji prezydenta związanej z ułaskawieniem "Starucha" wyraziła też m.in. była głowa państwa, Bronisław Komorowski . - Według mnie pan prezydent po prostu grubo przesadził i sam okazał lekceważenie do instytucji ułaskawienia - mówił w rozmowie z "Faktem".
Podczas wtorkowej konferencji prasowej przed Pałacem Prezydenckim do decyzji Nawrockiego odniósł się jego rzecznik - Rafał Leśkiewicz . Pytany o sprawę Staruchowicza podkreślił, że miała ona "charakter incydentalny" .
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.