
Artykuł recenzuje produkcję "Młody Waszyngton", zwracając uwagę na jej solidność, ale też na nietypowy casting. Rolę George'a powierzono australijskiemu modelowi, który przedstawia postać jako pięknego, posępnego i bezcz
Przynęta chwyciła i już wiadomo, że ciąg dalszy „Młodego Waszyngtona” nastąpi. Otrzymaliśmy produkcję solidną, stroniącą od ekstrawagancji – z wyjątkiem obsady roli tytułowej. W Hollywood aktorów gołowąsów mają na pęczki. Jon Erwin postawił jednak na australijskiego modela z londyńską metryką. Może Amerykanom w trójgraniastych kapeluszach po prostu nie jest do twarzy?
George w interpretacji Williama to młodzian piękny, posępny i bezczelny.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.