RAKGURUGURU

    "Kłamstwa na mój temat będą kosztować". Była minister musi przeprosić posła PiS

    0przeszczepów
    "Kłamstwa na mój temat będą kosztować". Była minister musi przeprosić posła PiS

    10 tys. zł na rzecz hospicjum dla dzieci w Rzeszowie musi zapłacić Izabela Leszczyna. Była minister zdrowia ma też opublikować przeprosiny pod adresem Marcina Warchoła, któremu przed laty zarzuciła, że roztoczył "parasol ochronny" nad jedną z firm pożyczkowych. "Przeciwnie - byłem autorem ustawy zwalczającej lichwiarzy, dzięki której rynek pożyczek się ucywilizował" - stwierdził poseł PiS.

    Wikimedia Commons/Platforma Obywatelska RP / Wikimedia Commons/Jarosław Kruk W czwartek Sąd Apelacyjny w Rzeszowie oddalił apelację pozwanej od rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Rzeszowie w tej sprawie z lutego 2024 r. Rozstrzygnięcie SA jest prawomocne. Stronom przysługuje kasacja.

    Chodzi o wpis Izabeli Leszczyny na platformie X z kwietnia 2022 roku. Napisała wówczas, ż e jedna z firm pożyczkowych "nie musi się obawiać" , bo Marcin Warchoł "toztoczył parasol ochronny" nad nią w ramach ustawy, którą "dla niepoznaki" nazwano "antylichwiarską".

    W odpowiedzi Warchoł, poseł Suwerennej Polski, w 2022 roku wiceminister sprawiedliwości , pozwał Leszczynę o ochronę dóbr osobistych i zapłatę . Jak informował wówczas na X, pozew wystosował "za ordynarne kłamstwo , jakoby nasza ustawa antylichwiarska chroniła nieuczciwe firmy pożyczkowe".

    "Próbowała schować się za immunitet, bo dobrze wie, iż to oni w 2011 r. stworzyli eldorado dla lichwiarzy, a my to naprawiliśmy " - dodał Warchoł.

    Sąd zadecydował. Leszczyna ma przeprosić posła PiS

    W lutym 2024. roku Sąd Okręgowy w Rzeszowie uwzględnił powództwo Warchoła o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie, i zobowiązał Leszczynę do złożenia oświadczenia z przeprosinami za naruszenie czci, dobrego imienia i reputacji Marcina Warchoła.

    W czwartek sąd odwoławczy oddalił apelację od wyroku sądu I instancji .

    Decyzją sądu pozwana ma umieścić przeprosiny na swoim głównym profilu na X w terminie trzech dni od dnia uprawomocnienia się wyroku, bez przerw i ograniczeń widoczności. Ma także dołączyć czytelny skan podpisanego oświadczenia i użyć w stosunku do niego funkcji "przypnij", aby wyświetlał się jako pierwszy na profilu pozwanej przez co najmniej 14 dni.

    Sąd zobowiązał pozwaną także do usunięcia wpisu naruszającego dobre imię Warchoła w ciągu dwóch dni od uprawomocnia się wyroku. Zasądził od niej 10 tys. zł na rzecz Fundacji Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie. Jest to kwota o połowę niższa od pierwotnie żądanej w powództwie.

    Leszczyna ma także zapłacić powodowi koszty postępowania apelacyjnego .

    Sam Warchoł natomiast opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym napisał, że Leszczyna rozpowszechniała "kłamstwa" na jego temat. "Nie roztaczałem - jak twierdziła - żadnego parasola ochronnego nad firmami pożyczkowymi. Przeciwnie - byłem autorem ustawy zwalczającej lichwiarzy, dzięki której rynek pożyczek się ucywilizował" - dodał.

    Wypowiedź "nie była prawdziwa". Była minister zdrowia musi przeprosić

    Jak powiedział w ustnym uzasadnieniu sędzia Kazimierz Rusin, sąd uznał, ze doszło do naruszenia dóbr osobistych Marcina Warchoła : jego czci, dobrego imienia oraz reputacji, naruszając jego wizerunek z uwagi na jego działalność w sferze politycznej, jak i akademickiej, czy prawniczej.

    Sędzia zaznaczył, że kluczowe znaczenie miało rozstrzygnięcie, czy wypowiedź pozwanej była prawdziwa, odpowiadała rzeczywistości i rzetelnie przekazywała dane przedstawiające charakter działalności powoda, który uczestniczył czynnie w procesie ustawodawczym tej ustawy.

    • Jeżeli zważy się na kontekst, w jakim ta wypowiedź została sformułowana, jak również na zakres tej regulacji ustawowej to należy stwierdzić, że nie można przypisać powodowi takich intencji, jakie wynikają ze sformułowań zawartych we wpisie pozwanej w mediach społecznościowych - zaznaczył sędzia Rusin.

    Dodał, że sąd I instancji zasięgnął opinii biegłej, która uznała, że sformułowanie "roztoczyć parasol ochronny" czy" działanie dla niepoznaki" przypisują drugiej osobie świadome działanie w konkretnym celu .

    Sędzia zaznaczył, że biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności ustalone przez sąd I instancji, należało uznać, że wypowiedź pozwanej "nie była jednak prawdziwa" . Dodał, że z tych względów wyrok sądu I instancji należało uznać za trafny.

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA