Politycy Nowej Lewicy w niedzielę wieczorem byli w Kazimierzu Dolnym (woj. lubelskie) w ramach letniej trasy spotkań z wyborcami pod hasłem "Lewica Dowozi". Oprócz Dziemianowicz-Bąk obecni byli m.in. minister nauki Marcin Kulasek, wiceminister rolnictwa Jacek Czerniak oraz wiceministra nauki Karolina Zioło-Pużuk.
Lewica przeciw podwyżce wieku emerytalnego
Ministra przyznała, że podczas rozmów z wyborcami często pytana jest o wiek emerytalny ze względu na to, że w przestrzeni publicznej pojawiają się - jak oceniła - skandaliczne pomysły, żeby uzależniać wiek emerytalny kobiet od "tego, czy mają dzieci; ile tych dzieci mają".
To jest okrutne. To jest mówienie o tym, że jeżeli kobieta dzieci mieć nie może, to należy ją karać dłuższą pracą, zamiast jej pomóc np. dostępnym in vitro finansowanym z budżetu państwa - oceniła Dziemianowicz-Bąk. Dodała, że kwestia posiadania dzieci to prywatny wybór każdej rodziny.
My jako lewica mówimy stanowczo "nie" takim pomysłom. Chcę jasno zakomunikować: tak długo, jak długo lewica będzie w rządzie - tak długo jak lewica będzie odpowiedzialna za ten obszar - nie będzie podwyższania wieku emerytalnego ani dla kobiet, ani dla mężczyzn. Ani dla ojców, ani dla matek, ani dla osób bezdzietnych. Nie będziemy podwyższać wieku emerytalnego - zapewniła szefowa MRPiPS.
Propozycja Lewicy, a dane demograficzne
Według ministry można rozmawiać o wieku emerytalnym, ale tylko w celu zrównania go w dół na poziomie 60 lat dla obu płci, czy o ułatwieniach do dłuższej, dobrowolnej aktywności zawodowej albo o emeryturach stażowych.
Wiek emerytalny do zmiany? Prezes ZUS nie ma wątpliwości
Ministra Funduszy i Polityki Regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz zaproponowała niedawno zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn oraz uzależnienie wieku kobiety od tego, czy rodziła dzieci.
Według Głównego Urzędu Statystycznego do 2060 roku mediana wieku ludności w Polsce może wynieść ponad 50,25 roku, czyli o około 7 lat więcej niż w 2024 roku. W tym scenariuszu połowa mieszkańców Polski będzie miała ponad 50 lat. ONZ przewiduje z kolei, że populacja Polski do 2100 roku zmniejszy się do około 19 milionów. Wiek emerytalny wynosi w Polsce 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.