Hiszpańskie służby zarządziły ewakuację około 3,5 tys. mieszkańców miejscowości Aldea del Fresno, położonej około 50 km od Madrytu. Powodem jest nowy pożar, który wybuchł w czwartek - poinformowała agencja EFE.
Mieszkańcom pobliskiej, liczącej około 6,5 tys. osób miejscowości Villa del Prado zalecono pozostanie w domach i zamknięcie okien.
Pożar, który doprowadził do wydania tych zaleceń, jest trzecim aktywnym pożarem na terenie autonomicznej wspólnoty Madrytu. Pierwszy wybuchł w środę w sąsiedniej wspólnocie Kastylii-La Manchy, w prowincji Toledo, skąd rozprzestrzenił się na region stołeczny. Z jego powodu około 700 mieszkańców miejscowości El Encinar del Alberche, położonej około 50 km od centrum Madrytu, nadal nie może wrócić do swoich domów.
DLA CIEBIEGorzka prawda. Historyczka bezlitośnie rozprawia się z polskim mitem
Hiszpania walczy z żywiołem
Jak przekazała, cytowana przez agencję EFE, szefowa wspólnoty autonomicznej Madrytu Isabel Diaz Ayuso, z 850 hektarów objętych pożarem aż 600 znajduje się na terenie jej regionu. Ogień całkowicie lub częściowo zniszczył co najmniej 26 domów, z których większość znajduje się we wspólnocie Madrytu.
Trzeci pożar wybuchł w czwartek w miejscowości San Martín de Valdeiglesias, około 70 km na zachód od Madrytu. Mieszkańcom dwóch niewielkich miejscowości położonych w pobliżu ogniska pożaru również zalecono pozostanie w domach.
Na terenie wspólnoty Madrytu nadal obowiązuje drugi stopień alarmowy. Oznacza on zagrożenie dla życia i mienia oraz konieczność prowadzenia szeroko zakrojonych działań gaśniczych z udziałem dodatkowych sił i środków. Diaz Ayuso podkreśliła, że warunki pogodowe pozostają "ekstremalne" - utrzymują się wysokie temperatury, wieje silny wiatr, a ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się ognia jest nadal wysokie.
Z powodu bliskości płomieni w czwartek na kilka godzin wstrzymano ruch pociągów dużych prędkości na trasie Madryt-Barcelona oraz połączeń podmiejskich między Mejorada del Campo a Alcala de Henares. Wielu mieszkańców tych miejscowości dojeżdża koleją do pracy w Madrycie.
Cytowany przez EFE minister transportu Oscar Puente ocenił, że tego lata pożary coraz częściej powodują wstrzymywanie ruchu kolejowego. - To rzeczywistość, z którą niestety będziemy musieli żyć, ponieważ liczba pożarów w Hiszpanii wzrosła w ostatnich latach o 80 proc. - powiedział. Obecnie strażacy walczą z około setką pożarów na terenie całej Hiszpanii.
Drugi stopień alarmowy obowiązuje również w Kastylii i Leonie, gdzie strażacy walczą z dwoma pożarami - w prowincji Ávila oraz w Castropodame w prowincji León. W Ávili ewakuowano 130 osób z dwóch kempingów położonych w pobliżu rezerwatu przyrody Valle de Iruelas oraz mieszkańców domu opieki. Portal "20 Minutos" poinformował, że chmura dymu jest dobrze widoczna ze stolicy prowincji, zabytkowej Ávili.
W Andaluzji, na południu Hiszpanii, 384 mieszkańców ewakuowanych z powodu pożaru w prowincji Huelva otrzymało zgodę na powrót do domów . Służby opanowały tam sytuację, choć akcja gaśnicza nadal trwa.
Od początku roku ogień strawił w Hiszpanii obszar przekraczający 100 tys. hektarów .
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.