1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Domański musi "coś pokombinować". Trzy scenariusze zmian w PIT na 2027 r.

    Domański musi "coś pokombinować". Trzy scenariusze zmian w PIT na 2027 r.

    0przeszczepów
    3379odsłon
    Domański musi "coś pokombinować". Trzy scenariusze zmian w PIT na 2027 r.

    Podwyżka kwoty wolnej, progu, a może mix tych rozwiązań plus pomysły na nowe progi podatkowe. Na koalicyjnym stole jest coraz więcej dań. Pytanie, co ostatecznie wpisze do menu minister finansów i jaki będzie rachunek. Na dziś najbardziej prawdopodobna wydaje się podwyżka progu.

    Wkrótce mają ruszyć koalicyjne konsultacje w sprawie zmian w podatkach w przyszłym roku. - Była rozmowa w koalicji, że coś trzeba zrobić - podkreśla ważny polityk koalicji w rozmowie z Wirtualną Polską. A inny dodaje: - Pewnie ruszymy z rozmowami po tegotygodniowym posiedzeniu Sejmu.

    Głównym partnerem do rozmów jest Andrzej Domański, bo to do ministra finansów ma należeć ostateczna decyzja. - Minister finansów będzie myślał, ale trzeba wziąć poprawkę na możliwości budżetu - potwierdza rozmówca związany z KPRM.

    DLA CIEBIEPadło pytanie o Morawieckiego. Tak odpowiedział Obajtek

    Dylematy koalicji

    Wszystkie ugrupowania koalicyjne prą do tego, żeby w budżecie na 2027 r. zostało przygotowane jakieś rozwiązanie. W grę wchodzą trzy pomysły: podwyżka kwoty wolnej, podwyżka progu podatkowego i wreszcie zmiana w systemie podatkowym, zwiększająca liczbę stawek i progów. Każde z nich ma swoje zalety i wady.

    • Różne opcje są na stole, różne są testowane w mediach, pewnie ostateczna też będzie przetestowana, ale na razie nie ma konkluzji - słyszymy od rozmówcy z obozu rządowego. Kwota wolna

    Podwyżka kwoty to pomysł, który miałby największą siłę rażenia, ale jednocześnie największe koszty. KO w kampanii zapowiadała jej podwojenie, tyle że nie ma szans na realizację takiego pomysłu, bo jego koszt to około 60 mld zł, czyli 1,5 proc. PKB. A przy deficycie na obecnym poziomie 7 proc. oznaczałoby to jego znaczącą podwyżkę, a nie spadek.

    • Kłopot z kwotą polega na tym, że najwięcej kosztuje podwyżka najbliżej obecnego progu, potem mniej. Tymczasem przy podwyżce progu te koszty rozkładają się mniej więcej proporcjonalnie - tłumaczy osoba rozumiejąca uwarunkowania resortu finansów. Nie mamy danych z tego roku, ale rok temu resort finansów policzył koszty takiej operacji. I wynikało z nich, że jej wzrost o 10 tys. zł kosztowałby 22,7 mld zł, a przy kwocie na poziomie 50 tys. zł byłoby to już 41,7 mld zł.

    Zaletą podwyżki kwoty jest to, że dociera do największej grupy zainteresowanych - do ponad 20 mln podatników, którzy rozliczają się według skali. - Podwyższona kwota wolna załatwiłaby sprawę zniesienia podatku od emerytury. Bo jakby wzrosła do 45 tys. czy 50 tys. zł, to spora część emerytów przestałaby płacić PIT - dodaje argument polityk Lewicy.

    Wadą jest, że przy podwyżce o 10 tys. zł korzyść podatnika to około 100 zł miesięcznie, więc spora, ale - jak widać - jej koszty są bardzo duże. A ryzyko polega na tym, że jeśli podwyżka nie będzie wysoka, to KO spotka krytyka, że realizacja obietnicy złożonej cztery lata temu drastycznie rozminęła się z zapowiedziami.

    Symulacja kwoty wolnej waloryzowanej inflacją © Licencjodawca | Wp.pl AI Próg do góry

    Najczęściej w rozmowach z politykami koalicji słychać o podwyżce progu. I to zarówno ze strony Polski 2050, która otwarcie wychodzi z tym postulatem, jak i innych ugrupowań. W tym roku 2,4 mln podatników przekroczyło II próg w rozliczeniu za 2025 r. - to blisko 10 proc. podatników PIT.

    • To na pewno najtańsze rozwiązanie, choć ograniczone do części podatników - zauważa nasz rozmówca zorientowany w finansach publicznych. Tymczasem rok wcześniej było to o pół miliona podatników mniej. To pokazuje, że wiosną przyszłego roku z progiem w rozliczeniu rocznym może zderzyć się kolejne kilkaset tysięcy podatników więcej. Do tego zderzenie jest bolesne, ponieważ przy przekroczeniu kwoty wolnej danina rośnie o 12 proc., natomiast przy przekroczeniu progu o 20 pkt proc. - do 32 proc. Jeśli doliczyć składkę zdrowotną, to zsumowane obciążenie przekracza 41 proc. Do tego próg na takiej wysokości został wprowadzony w 2022 r., ale dziś niewiele już brakuje, żeby zarobki na poziomie średniej pensji - w czerwcu było to 9,4 tys. zł - powodowały jego przekroczenie.

    Dlatego z II progiem zderzają się nie tylko jak niegdyś dobrze zarabiający urzędnicy, menedżerowie czy górnicy, ale także nauczyciele dorabiający korepetycjami czy wiele innych profesji. - Jak doszliśmy do władzy, była 30-proc. podwyżka w budżetówce i to teraz jest jeden z jej efektów, dlatego trzeba coś zrobić - mówi polityk Lewicy. A z KO słychać:

    • Minister Domański musi coś pokombinować, na pewno powinien być podniesiony próg, bo to nasi wyborcy - podkreśla osoba z KPRM. Także ze strony innych ugrupowań słychać tego typu argumentację. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz podkreślała, że podwyżka progu ze 120 tys. zł do 140 tys. zł to konieczny gest wobec klasy średniej. Rozmawiała o tym niedawno z ministrem finansów. Projekt ustawy w tej sprawie leży zresztą w Sejmie.

    Symulacja progu podatkowego waloryzowanego inflacją © wp.pl AI | wp.pl AI Nowe progi i inne pomysły

    Ale w grze są też inne pomysły, które mają być receptą na budżetowe bolączki i pogodzić plany zmian z budżetowymi realiami. Lewica ma pomysł, by nie ograniczać się do podwyżki progu, a zrobić ich więcej.

    • Możliwe, że powinno być wiele progów podatkowych, żeby nie było takiego przeskoku jak obecnie o 20 proc. To powinna być zmiana, na której zyska państwo i obywatele, więc niech zapłacą najbogatsi - mówi nam polityk Lewicy. Inny dodaje, że kolejny próg podatkowy po 12 proc. mógłby wynosić ponad 20 proc., a docelowy mógłby być wyższy od obecnego. Jednak na razie konkretna propozycja nie leży na stole, to raczej kwestia analiz.

    Z kolei klub Centrum przekazał swój projekt ministrowi finansów. Zakłada on powiązanie kwoty i progu z wysokością minimalnego wynagrodzenia - dla kwoty wolnej byłaby to ośmiokrotność, czyli w przyszłym roku byłoby to blisko 40 tys. zł, a dla progu podatkowego 36-krotność, czyli blisko 180 tys. zł. Dodatkowo dla rodziny miałaby być wprowadzona wielokrotność kwoty wolnej w zależności od liczby dzieci. Zaletą takiego rozwiązania dla podatników jest wprowadzenie automatycznej waloryzacji kwoty wolnej i progu.

    • Chodziło o to, żeby to nie była sztywna kwota nominalna, która wcześniej czy później się zdewaluuje, tylko żeby zarówno wysokość kwoty wolnej od podatku, jak też i drugiego progu podążała za kwotą minimalnego wynagrodzenia - mówi autor zmian Sławomir Ćwik. Słabość braku waloryzacji w systemie podatkowym pokazuje zestawienie tego, ile powinny wynosić próg i kwota, gdyby były waloryzowane inflacją. W takim przypadku kwota wolna powinna wynieść w tym roku 41 tys. zł, a nie 30 tys., a próg podatkowy zamiast 120 tys. powinien być na poziomie 164 tys. zł.

    Swój odrębny pomysł mają ludowcy - przewiduje on podwyżkę kwoty wolnej, ale także inne ruchy rekompensujące, np. ograniczenie kosztów uzyskania przychodu, których celem jest minimalizowanie kosztów budżetowych.

    Jeśli chodzi o zwiększenie liczby progów, sami pomysłodawcy zdają sobie sprawę, że może to być trudne do przeforsowania. Prezydent Karol Nawrocki właśnie wysłał do Trybunału Konstytucyjnego ustawę o nadzwyczajnych zyskach koncernów energetycznych , więc pewnie nie odpuściłby też rozwiązaniu, które podniosłoby obciążenia dla części podatników.

    Co się wykluje z rozmów?

    Jak widać, koalicja ma duży dylemat, bo z jednej strony ma wypominaną niezrealizowaną obietnicę podwyżki kwoty wolnej, ale z drugiej strony to najbardziej kosztowny gest. Dlatego na dziś bardziej prawdopodobny wydaje się wariant podwyżki progu, tym bardziej że to rozwiązanie najbardziej uderza po kieszeni, a jednocześnie spora część osób, którym grozi przekroczenie, odczuje to w swojej pensji w trzecim i czwartym kwartale, czyli w trakcie kampanii wyborczej.

    Jeśli jakieś rozwiązanie zostanie uzgodnione w ramach budżetu na 2027 r., to będzie odczuwalne już w przyszłym roku . Nie można wykluczyć, że rozwiązanie zostanie zaprezentowane jako pierwszy krok w zmianach systemu podatkowego. A kolejne zostaną zaprogramowane na kolejne lata.

    Deficyt sektora finansów publicznych mierzony metodologią UE, tzw. gg, na tle średniego deficytu w UE © AI wp.pl | wp.pl AI Możliwe, że koalicja spróbuje wypracować mix tych rozwiązań. Może to być jednak bardzo trudne z uwagi na koszt. Deficyt jest wysoki, dług na rekordowym poziomie. Do tego minister Domański musi refinansować dług, spłacając tanie obligacje z czasów COVID-19 obligacjami z wyższymi rentownościami, co podbija koszty obsługi długu.

    Natomiast politycy koalicji przyzwyczajeni do tego, że minister finansów mówi, że nie ma pieniędzy, nie podchodzą do tych zapewnień z pełną wiarą. I liczą, że coś się znajdzie, inaczej koalicji trudno będzie przekonać wyborców do przedłużenia władzy tej ekipy.

    Przy okazji możliwości budżetowych pojawia się też pytanie o reakcję Brukseli, ponieważ rząd w planie budżetowo-strukturalnym obiecywał, że nie ruszy progów i kwoty wolnej, by trzymać w ryzach deficyt.

    Dziennikarz Wirtualnej Polski specjalizujący się w tematyce ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej oraz w tematach politycznych.

    Dziennikarz Wirtualnej Polski i Money.pl, zajmujący się tematami politycznymi i gospodarczymi. Prowadzący poranny program "Tłit”.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA