1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Sondaż po rozstaniu z Morawieckim nie wróży PiS niczego dobrego

    Sondaż po rozstaniu z Morawieckim nie wróży PiS niczego dobrego

    0przeszczepów
    3567odsłon
    Sondaż po rozstaniu z Morawieckim nie wróży PiS niczego dobrego

    Decyzja Jarosława Kaczyńskiego o wykluczeniu członków stowarzyszenia „Rozwój Plus” Mateusza Morawieckiego oznacza głęboką zmianę w funkcjonowaniu Prawa i Sprawiedliwości. Odrzucenie byłego premiera może oznaczać poważne osłabienie partii przed nadchodzącymi wyborami.

    Z najnowszego sondażu Instytutu Badań Pollster wynika, że aż 62 procent ankietowanych nie widzi szans na powrót PiS do władzy po wyborach w 2027 roku bez udziału Mateusza Morawieckiego . Przeciwnego zdania jest 38 procent badanych . Wyniki te pokazują, jak duże znaczenie dla wyborców ma obecność byłego premiera w strukturach partii.

    Nowy układ sił na prawicy?

    Politolog prof. Kazimierz Kik podkreśla, że wykluczenie Morawieckiego może mieć kluczowe znaczenie dla przyszłości prawicy w Polsce.

    PiS bez Mateusza Morawieckiego może nie wrócić do władzy. Jeśli były premier i jego partia zdobędą 5-8 procent w przyszłorocznych wyborach, to stanie się jednym z rozgrywających na prawicy, obok Konfederacji . Wtedy PiS, jeśli spadnie poniżej 20 proc., ma potężny problem, bez Morawieckiego rząd prawicowy nie powstanie – ocenia ekspert.

    Kaczyński: Morawiecki powiedział, że chce przejąć partię

    W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie oświadczenia o nieprzynależeniu do stowarzyszeń – pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczyła przede wszystkim członków założonego przez b. premiera Mateusza Morawieckiego stowarzyszenia „Rozwój Plus”. W piątek Kaczyński poinformował, że „trzydziestu kilku” posłów jego formacji „zrezygnowało z członkostwa”, co we wtorek ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.

    O rozłam w partii i sprawę Morawieckiego Kaczyński był pytany w piątek wieczorem w Telewizji Republika. Odnosząc się do uwagi wiceszefa klubu PiS Ryszarda Terleckiego - który poparł Morawieckiego - że Kaczyński powinien „pogonić maślarzy” (czyli frakcję PiS skupioną m.in. wokół Przemysława Czarnka i Jacka Sasina) Kaczyński stwierdził, że nie ma zamiaru ich „gonić”.

    Jak mówił, to ludzie, którzy „mają wyrobione poglądy, niekiedy poważny dorobek intelektualny, wykazali się lojalnością i sprawnością w trudnych czasach”. Szef PiS zauważył, że „maślarze” po wezwaniu kierownictwa partii „natychmiast rozwiązali swoje stowarzyszenie.

    Gdyby zrobił to też Mateusz Morawiecki to byłby dzisiaj bardzo ważnym - jeszcze raz powiem: bardzo ważnym, więcej niż bardzo ważnym - nazwiskiem w naszej partii, i oczywiście jednym z tych, którzy w momencie, kiedy ja odejdę, mogliby być poważnymi kandydatami, żeby mnie zastąpić - oświadczył Kaczyński.

    Prezes PiS powiedział ponadto, że były premier podczas rozmów - w reakcji na sugestię Kaczyńskiego, że Morawiecki mógłby jeszcze kiedyś zostać premierem - sam powiedział, że „wie, że źródło władzy to jest partia i on chce przejąć partię” .

    To nie jest nic złego, absolutnie ma do takich ambicji prawo, natomiast to jest przyczynek do wyjaśnienia, dlaczego działa tak jak działa. Jedna rzecz w tym działaniu jest dość rażąca - ciągle mówi o jedności, a wszystkie te działania zmierzają do rozbicia naszej partii - stwierdził prezes PiS.

    Kaczyński wyraził też nadzieję, że pozostanie z byłym premierem w dobrych stosunkach. Zgoda pewnie w końcu będzie. Pójdziemy troszkę innymi drogami; nie mam zamiaru ani z samym Mateuszem Morawieckim, ani z jego kolegami się kłócić - zaznaczył. Jak mówił, Morawiecki pójdzie „w jedną stronę”. Życzę mu naprawdę szczerze, żeby tam jak najwięcej zwojował. My w drugą (stronę) i chciałbym, żeby nam życzył, żebyśmy tam najwięcej zwojowali ” - dodał.

    Na piątkowej konferencji prasowej Morawiecki - lider Stowarzyszenia „Rozwój Plus” - przekonywał, że do samego końca chciał działać w ramach PiS i w oparciu o strategię „dwóch płuc” partii. Nie możemy jednak zgodzić się na to, aby poprzez ultimata czy szantaż tak naprawdę strategia jeszcze niedawno uzgodniona wylądowała w koszu - stwierdził. Poinformował ponadto, że jego stowarzyszenie liczy obecnie czterdziestu posłów, jednego senatora i trzech europosłów.

    Czytaj cały artykuł u źródła — RMF24 GNews

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.

    Przeszczep RAKa3 żet.dostajesz tekstFIKCJA