"Jarosław Kaczyński pozostaje najwybitniejszym politykiem 35 lat, ale Maślarze prowadzą PiS do klęski. Myślę, że nadejdzie taki dzień, gdy Prezes ich pogoni i razem pójdziemy po zwycięstwo" - napisał wiceszef klubu PiS Ryszard Terlecki na platformie X.
Terlecki to wieloletni bliski współpracownik prezesa PiS, od dwóch dekad związany z PiS. Obecnie jest w grupie związanej ze stowarzyszeniem Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego i znalazł się wśród posłów ugrupowania, którzy nie podpisali oświadczeń wymaganych przez kierownictwo partii.
Maślarze to określenie frakcji PiS skupionej między innymi wokół wiceprezesa PiS, kandydata tej partii na premiera Przemysława Czarnka oraz Jacka Sasina i Tobiasza Bocheńskiego. W czasie partyjnego sporu zostali oni przy Jarosławie Kaczyńskim.
Między nimi toczyła się wojna. "Intryganci", "pluskwy" i "eksmitowany" weteran
Kaczyński o maślarzach. Odpowiedział Terleckiemu
Kaczyński pytany w telewizji Republika o wpis Terleckiego. - Nie mam zamiaru gonić maślarzy, bo (...) są to ludzie, mający wyrobione poglądy, niekiedy też poważny dorobek intelektualny, w jednym przypadku bardzo poważny, i jednocześnie ludzie, którzy wykazali się lojalnością i sprawnością w tych trudnych latach. Nie widzę powodu, żeby ich gonić, chyba że zaczęliby robić coś złego - tak Jarosław Kaczyński odpowiedział na wpis Ryszarda Terleckiego.
Na uwagę prowadzącej, czy "coś złego" to na przykład własne stowarzyszenie, prezes PiS zauważył, że "maślarze" po wezwaniu kierownictwa partii "natychmiast rozwiązali stowarzyszenie". - Gdyby zrobił to też Mateusz Morawiecki to byłby dzisiaj bardzo ważnym nazwiskiem w naszej partii, i oczywiście jednym z tych, którzy w momencie, kiedy ja odejdę, mogliby być poważnymi kandydatami, żeby mnie zastąpić - oświadczył Kaczyński.
Jarosław Kaczyński i Ryszard TerleckiŹródło zdjęcia: Paweł Supernak/PAP Kaczyński - jak relacjonował w wywiadzie - miał też powiedzieć Morawieckiemu, że ten "może być jeszcze premierem", ale dla Morawieckiego miało być ważniejsze kierownictwo w partii, jej "przejęcie".
Z drugiej strony wyraził nadzieję, że pozostanie z Morawieckim w dobrych stosunkach "nawet jeżeli będą w innych partiach". Kaczyński "nie wykluczył" też współpracy z Morawieckim.
Spór w PiS o stowarzyszenie Morawieckiego
W czwartek o północy upłynął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie oświadczenia o przynależności do PiS i zaprzestaniu działania w stowarzyszeniach. Zwolennicy Mateusza Morawieckiego nazwali je lojalkami. Taką lojalkę złożył sam Jarosław Kaczyński .
W piątek Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa", co we wtorek ma zatwierdzić Komitet Polityczny PiS.
Trzęsienie ziemi w PiS. Kolejne
Na piątkowej konferencji prasowej Morawiecki, który wystąpił ze swoimi zwolennikami, przekonywał, że do samego końca chciał działać w ramach PiS i w ramach strategii "dwóch płuc" partii. Poinformował ponadto, że jego stowarzyszenie liczy obecnie czterdziestu posłów, jednego senatora i trzech europosłów.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.