
Krótko przed upływem terminu, wyznaczonego przez kierownictwo PiS parlamentarzystom tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń, zwolennicy Mateusza Morawieckiego deklarowali na platformie X, że nie chcą odchodzić z PiS ale nie będą podpisywać „lojalek”. W piątkowe południe swoje oświadczenie ma wygłosić prezes Jarosław Kaczyński.
Z tego artykułu dowiesz się:
Dlaczego członkowie PiS mają unikać stowarzyszeń.
Co deklarują posłowie PiS o swojej lojalności.
Kiedy Jarosław Kaczyński ogłosi swoje oświadczenie.
Szykuje się rozłam w PiS? Minął termin ultimatum
O północy z czwartku na piątek minął termin ultimatum kierownictwa PiS dla parlamentarzystów tej partii na złożenie deklaracji o nieprzynależeniu do stowarzyszeń - pod groźbą wykluczenia z partii. Sprawa dotyczy przede wszystkim członków stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które założył Mateusz Morawiecki. Krótko przed północą zwolennicy byłego premiera deklarowali na platformie X, że nie chcą odchodzić z PiS ale nie będą podpisywać „lojalek”.
Oglądaj
„Nie odchodzę z PiS. Natomiast nie dam się zmusić do podpisywania lojalek, które dotyczą zamykania się naszej partii na wyborców” - napisał europoseł Piotr Müller.
„Chcecie mnie kochani koledzy i koleżanki usunąć z mojej jedynej partii do jakiej należałam i należę, czyli PiS… serce mi pęknie…" - stwierdziła posłanka Anna Kwiecień.
„Nadal chcę w działać w PiS, tak jak w trzech innych stowarzyszeniach, których jestem członkiem w tym w Rozwój Plus. Przechodziłem z moją partią różne czasy i nie dam sobie wmówić grupie intrygantów, że jestem rozłamowcem” - oświadczył poseł Szymon Szynkowski vel Sęk.
„Nikt nie chce odchodzić z partii. Nikt nie podważa pozycji Prezesa. Wszyscy za to chcą pracować na zwycięstwo obozu” - przekonywał poseł Łukasz Schreiber.
„Lojalki nie podpisałem i nie podpiszę. W PiS jestem od ponad 25 lat. Zawsze wierny, zawsze lojalny, zawsze do dyspozycji i na rozkaz. Nie wypychajcie mnie i nie wyrzucajcie mnie z mojej partii” - zadeklarował poseł Sylwester Tułajew.
Opublikował on formularz oświadczenia, które mieli podpisać parlamentarzyści. Zwrócił się przy tym do rzecznika PiS Rafała Bochenka, który przekonywał wcześniej, że chodzi o „oświadczenie o przynależności do partii”. „Może ja dostałem zły formularz? U mnie jest lojalka, że nigdy nie będę uczestniczyć w wydarzeniach organizacji określonych w par. 2 ust. 1 stanowiska (Prezydium Komitetu Politycznego PiS z 15 lipca 2026 - PAP) - stanowiska, którego nikt na oczy nie widział" - skomentował.
W piątek o godz. 12 oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego
Po decyzji władz PiS, dotyczącej wyznaczenia ultimatum, szybko doszło do pierwszego spotkania Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim. Rzecznik PiS Rafał Bochenek informował wówczas, że spotkanie nie doprowadziło do rozstrzygnięcia sprawy. W miniony weekend w mediach społecznościowych dochodziło do ostrej wymiany zdań między politykami PiS z różnych frakcji.
W przyszłym tygodniu władze ugrupowania z Nowogrodzkiej mają podjąć decyzje ws. zatwierdzenia deklaracji o braku przynależności do stowarzyszeń ze strony każdego z parlamentarzystów. Z kolei na piątkowe południe (24 lipca) zaplanowane jest oświadczenie prezesa PiS , choć w zaproszeniu na oświadczenie partia nie doprecyzowała, czy będzie ono dotyczyło przyszłości partii w świetle funkcjonowania różnych frakcji.
Źródło: Radio ZET/PAP/X
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.