
Na plaży w Ustce został odnaleziony pocisk artyleryjski - potwierdził w rozmowie z polsatnews.pl st. sierż. Michał Jarząbek z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Jak wytłumaczył, obiekt został znaleziony w środę przez jedną z plażowiczek. Kolejnego dnia został zneutralizowany przez saperów.
Wikimedia Commons/Maria Golinski Po tym, jak w środę po godz. 15 kobieta znalazła w rejonie plaży w Ustce niepokojący przedmiot, na miejsce została wezwana grupa minersko-pirotechniczna. Specjaliści potwierdzili następnie, że był to pocisk artyleryjski .
Policjanci zabezpieczyli miejsce, w którym znaleziony został niewybuch. Jak wytłumaczył w rozmowie z polsatnews.pl t. sierż. Michał Jarząbek z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku, teren ten został odgrodzony taśmą. Część plaży została tymczasowo wyłączona z użytku.
Chwile grozy na plaży w Ustce. Kobieta odnalazła pocisk artyleryjski
Ostatecznie sprawa doczekała się szczęśliwego finału. W czwartek rano saperzy dokonali neutralizacji pocisku , a plaża została ponownie udostępniona użytkownikom .
St. sierż. Jarząbek, dopytywany o szczegóły sprawy, przekazał, że służby miały do czynienia z "bardzo wiekowym" pociskiem. Zgodnie z informacjami Radia Gdańsk, pocisk najprawdopodobniej pochodzi z oddalonego o kilka kilometrów na zachód Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce, a prądy morskie i fale wyrzuciły go na brzeg.
Wybierz formę na pasku. Stanosky otwiera się z boku, pokazuje cenę i robi z tego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek.