1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    8 szok! Morderca skazany po 28 latach. Ciała ofiary nigdy nie odnaleziono

    8 szok! Morderca skazany po 28 latach. Ciała ofiary nigdy nie odnaleziono

    RAK0RAK0przeszczepów
    1865 odsłon
    8 szok! Morderca skazany po 28 latach. Ciała ofiary nigdy nie odnaleziono

    Koniec tajemniczej historii z morderstwem sprzed prawie trzydziestu lat. Koszmar rozegrał się pod Obornikami (województwo wielkopolskie). Choć ciała ofiary nigdy nie odnaleziono i nie udało się też ustalić, motywu, drugi sprawca brutalnego zabójstwa w lesie w 1998 roku idzie za kratki. Szczegóły w artykule na se.pl.

    Kulisy zbrodni w Obornikach

    Marek M., Maciej P. i Piotr Z. w latach 90-tych byli przyjaciółmi ze wspólnymi planami. Cel mieli jeden: bardzo chcieli mieć dużo pieniędzy. Niestety, nie chcieli do nich dochodzić uczciwą pracą. Zajęli się drobnymi przestępstwami, które jednak szybko im się znudziły. Wtedy wpadli na plan, jak zdobyć większą gotówkę - wykorzystać mieli do tego czeki bez pokrycia. Założyli konto w banku, na które wpłacili tysiąc złotych.

    Potem wszystko szło już bardzo sprawnie - dzięki otrzymanej w banku książeczce czekowej, która miała 24 czeki, pojawiali się w innych oddziałach i wypłacali pieniądze, zanim bankowcy zorientowali się, że były już wcześniejsze wypłaty. W ten sposób udało im się wypłacić 24 tysiące. W kwietniu 1998 roku - mimo radości z faktu, że przekręt się udał, wydarzyło się okrutnego. Piotr Z. i Maciej P. wywieźli swojego kompana do lasu Fiatem 126p, tam brutalnie pobili, a ciało wrzucili do wykopanego dołu. Przez blisko 30 następnych lat prawie nikt nie wiedział, co stało się z mężczyzną.

    Opowiedział o zabójstwie. Ciała nie znaleziono

    Choć Marka M. rodzina szukała, a sprawą zajmowali się śledczy, sprawiedliwość dosięgnęła zabójców dopiero 3 stycznia 2024 roku. Wtedy Piotra Z., który i tak trafił do kryminału ruszyło sumienie. Poprosił o spotkanie ze śledczymi i opowiedział o zabójstwie kolegi . Na odnalezienie ciała w lesie było już za późno, mimo że próby były we wskazanym miejscu, na ciało nie natrafiono. Na sądowej ławie usiadł razem z trzecim kolegą Piotrem Z.

    Na początku 2026 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu skazał Piotra Z na 15 lat więzienia, a Macieja P. na 14. Apelację od wyroku złożył tylko Maciej P., który do samego końca twierdził, że jest niewinny. Nic jednak nie wskórał. Wyrok pierwszej instancji został potrzymany. - Sąd podszedł do sprawy z dużą wnikliwością. Nie ma wątpliwości, że wyrok pierwszej instancji musi zostać podtrzymany - powiedział sędzia Grzegorz Nowak. - Wywieźli ofiarę do lasu i wykopali dół - dodawał Krzysztof Lewandowski, drugi sędzia. Wyrok jest prawomocny.

    Galeria ze zdjęciami: Wyrok po niemal 30 latach! Sprawa zabójstwa pod Obornikami

    Polecany artykuł:

    Czytaj cały artykuł u źródła — Super Express

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.