NFZ nałożył 13 mln 200 tys. zł kary na szpital miejski w Miastku - dowiaduje się Wirtualna Polska. To efekt nieprawidłowości w rozliczaniu zabiegów wykonywanych w placówce przez spółkę Spine. Neurochirurdzy wystawiali tam rachunki sięgające 300 tys. zł za dzień pracy. Szpital ma 14 dni na odwołanie się od decyzji funduszu. Placówka jest zadłużona i grozi jej likwidacja.
Szpital Miejski w Miastku miał ze spółką neurochirurgów Spine umowę zawartą na podobnych zasadach, jak placówka w Mogilnie: lekarze wykonywali tam krótkie zabiegi związane z leczeniem bólu kręgosłupa. Rozliczano je jako znacznie droższe procedury szpitalne wymagające pełnej hospitalizacji, sali operacyjnej i zaplecza medycznego. Wirtualna Polska opisała proceder na początku lipca.
Ale skala działalności neurochirugów w Miastku okazała się jeszcze większa niż w Mogilnie.
Neurochirurdzy potrafili wykonać nawet 77 zabiegów jednego dnia, mimo że oddział liczy zaledwie 19 łóżek. Łącznie w Miastku przeprowadzono ponad 2500 procedur – to około pięciokrotnie więcej niż w Mogilnie, gdzie było ich ponad 500.
Janczura: To jeszcze medycyna? Czy linia produkcyjna
Wojewódzki konsultant ds. neurochirurgii, dr Wojciech Wasilewski sporządził na prośbę NFZ raport z działania spółki Spine w Miastku. Stwierdził, że mogło dojść do wytworzenia fikcyjnej dokumentacji szpitalnej, która posłużyła do wyłudzenia pieniędzy z NFZ.
Kontrole i śledztwo
Sprawą zajmowały się jednocześnie trzy instytucje: NFZ, CBA i prokuratura. Wydarzeniami ze szpitala w Miastku zajmuje się delegatura CBA w Bydgoszczy, działająca pod nadzorem prokuratury w Słupsku. Co ciekawe, kontrola NFZ w Miastku została w pewnym momencie wstrzymana – nieoficjalnie wiadomo, że stało się to na początku kwietnia. Jak ustaliliśmy, powodem była inna kontrola prowadzona w tej samej placówce.
Po nagłośnieniu sprawy spółki Spine, kontrolerzy wrócili do badania zabiegów wykonywanych przez neurochirurgów i w ostatnich dniach postępowanie zakończyli. Decyzja o nałożeniu na szpital 13 mln kary nie jest prawomocna, placówka ma 14 dni, żeby się od niej odwołać.
Gigantyczna kara
Szpital w Mogilnie (województwo kujawsko-pomorskie) też został ukarany w maju 2026 r. Musi zapłacić do NFZ ponad 2 mln 600 tys. zł. Skala wykonywanych zabiegów w Miastku była jednak nieporównywalnie większa, stąd i znacznie wyższa kara. Obecnie szpital w Miastku jest zadłużony na ponad 35 mln zł, a spośród czterech oddziałów działalność trzech jest zawieszona. Placówce grozi likwidacja, mówi się też o konsolidacji ze szpitalem w Słupsku.
Dziennikarz Magazynu Wirtualnej Polski. Autor reporterskich seriali dokumentalnych.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.