Także polskie elektrownie mają problem ze względu na suszę. Należące do Enei bloki węglowe w Kozienicach i Połańcu ograniczyły pracę w związku z niskim stanem wody w Wiśle. Spółki z grupy Enea na bieżąco monitorują sytuację.
Elektrownia w Kozienicach należąca do Grupy Enea, zdjęcie wykonane w sierpniu 2025 r. | Foto: Dominika Zarzycka/NurPhoto via Getty Images / Getty Images Około południa we wtorek nie pracowały bloki 2, 3, 4 w Elektrowni Kozienice i bloki 5, 6, 7 w Elektrowni Połaniec. Wskazanym powodem postojów były warunki eksploatacyjne — wynika z raportów dotyczących ubytków mocy, publikowanych na podstawie unijnego rozporządzenia REMIT.
Elektrownie Tauronu mniej narażone na suszę
Krzysztof Bomba, kierownik Biura Komunikacji i PR Enei Wytwarzanie (spółki Enei, do której należy elektrownia w Kozienicach), poinformował PAP, że grupa na bieżąco monitoruje sytuację hydrologiczną Wisły. Woda z tej rzeki wykorzystywana jest do chłodzenia elektrowni.
"Na podstawie bieżących obserwacji parametrów hydrologicznych Enea Wytwarzanie odnotowuje okresowe wahania przepływów oraz obniżone stany wody, szczególnie w okresach wysokich temperatur i długotrwałego braku opadów. Zjawisko to jest szczególnie istotne na obszarze prowadzenia działalności Elektrowni Kozienice, gdzie dostępność wody z Wisły ma bezpośrednie znaczenie dla stabilności procesów technologicznych oraz bezpieczeństwa Krajowego Systemu Energetycznego " — przekazał PAP przedstawiciel Enei Wytwarzanie.
Niski stan wody w Wiśle wpływa także na pracę Elektrowni Połaniec . "W związku z utrzymującymi się niskimi stanami wody praca wybranych bloków energetycznych jest dostosowywana do aktualnych warunków eksploatacyjnych. Działania te mają charakter operacyjny i służą zapewnieniu bezpiecznej pracy jednostek oraz ciągłości dostaw energii" — przekazała PAP Justyna Kosowicz, rzeczniczka prasowa spółki Enea Elektrownia Połaniec. Zaznaczyła jednocześnie, że Elektrownia Połaniec pozostaje w dyspozycji Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE).
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.