Pasażerów poproszono, by nie udawali się na lotnisko, dopóki nie sprawdzą statusu swojego lotu u przewoźnika. Kolejne aktualizacje mają zostać przekazane w późniejszym terminie.
Jak zauważa włoski portal lasicilia.it, po raz pierwszy w trakcie trwającej erupcji Etny aktywność wulkanu była na tyle intensywna, że doprowadziła do całkowitego sparaliżowania pracy lotniska w Katanii.
Wakacyjny budżet Polaków. Większość zostanie w kraju
Ponad 150 lotów z utrudnieniami
W niedzielę poziom alarmu lotniczego został podniesiony z pomarańczowego na czerwony. W konsekwencji spółka SAC, zarządzająca portem, wprowadziła kolejne ograniczenia.
Najpierw zamknięto przestrzeń powietrzną na południe od Etny, w kierunku przemieszczania się chmury popiołu, ograniczając liczbę przylotów do pięciu na godzinę. Następnie całkowicie wstrzymano przyjmowanie samolotów, pozostawiając jedynie możliwość startu maszyn, które znajdowały się już na płycie lotniska.
Według informacji portalu, sytuacja objęła łącznie 154 loty - odwołane, przekierowane lub zawieszone.
Erupcja Etny trwa. Obowiązuje alert
Przekierowania na inne lotniska
"Lotnisko Falcone-Borsellino w Palermo (Gesap) przyjęło od rana 23 loty przekierowane z Katanii. Mimo dużego natężenia ruchu - 114 przylotów i 112 odlotów w ciągu dnia - port poradził sobie z dodatkowym obciążeniem bez większych problemów co najmniej do godziny 17:30" - przekazał portal. Pasażerom przekierowanych lotów zapewniono pomoc, a linie lotnicze zorganizowały transport autobusowy z Palermo do Katanii.
Część samolotów przekierowano również na mniejsze lotniska w Comiso i Trapani, co doprowadziło do wielogodzinnych opóźnień i chaosu informacyjnego. Wielu pasażerów czekało na dalsze instrukcje. Zakłócenia dotknęły także podróżnych spoza Włoch - tysiące turystów nie dotarło na Sycylię, tracąc pierwszy dzień wakacji, a podróżni biznesowi utknęli na lotniskach wylotu, próbując zmienić rezerwacje w nadziei, że emisja popiołu wkrótce osłabnie.
W czwartek na Sycylii doszło do erupcji Etny - największego aktywnego wulkanu w Europie. Okres wzmożonej aktywności stożka rozpoczął się 26 czerwca. Z jednego z kraterów zaczęła wypływać lawa, czemu towarzyszyły wstrząsy sejsmiczne. Do kolejnego wylewu doszło w nocy z czwartku na piątek. W związku z sytuacją Włoski Departament Ochrony Ludności ogłosił żółty alarm wulkaniczny w rejonie Etny.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.