1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    Wizy dla Afgańczyków. Niemcy nie mogą automatycznie odmawiać

    Wizy dla Afgańczyków. Niemcy nie mogą automatycznie odmawiać

    RAK0RAK0przeszczepów
    1958 odsłon
    Wizy dla Afgańczyków. Niemcy nie mogą automatycznie odmawiać

    Wizy dla Afgańczyków. Niemcy nie mogą automatycznie odmawiaćZdjęcie: Uli Deck/dpa/picture alliance Niemcy nie mogły w sposób ogólny i automatyczny zakończyć programów przyjmowania obywateli Afganistanu . Tak orzekł w piątek, 24 lipca, Federalny Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe. W przypadku każdej decyzji władze muszą wziąć pod uwagę indywidualną sytuację konkretnej osoby – poinformował najwyższy niemiecki sąd. Sprawa dotyczyła zakończonego już programu przyjęć pod nazwą „Lista praw człowieka”.

    Skargę złożyła Afganka przebywająca obecnie w Pakistanie, która stara się o wizy do Niemiec dla siebie i swoich dwóch niepełnoletnich synów. W 2021 roku otrzymała od Niemiec obietnicę przyznania prawa pobytu , jednak pod koniec 2025 roku obietnica ta została cofnięta. Wyższy Sąd Administracyjny Berlin-Brandenburgia uznał wcześniej, że nie przysługuje jej prawo do otrzymania wizy.

    Decyzję tę uchylił teraz Federalny Trybunał Konstytucyjny. Zdaniem sędziów sąd niższej instancji błędnie ocenił zakres wynikającego z niemieckiej konstytucji zakazu arbitralności państwa.

    „Długie i rozpaczliwe czekanie”

    Po ogłoszeniu wyroku Afganka, przebywająca obecnie w Peszawarze na północy Pakistanu, powiedziała agencji prasowej DPA: – Dziś jestem naprawdę szczęśliwa, trudno mi opisać, jak wielką ulgę odczuwam. To było bardzo długie i rozpaczliwe czekanie – dodała.

    Kobieta złożyła skargę konstytucyjną przy wsparciu Towarzystwa Praw Obywatelskich (GFF) oraz inicjatywy Kabul Most Powietrzny. Według GFF Afganka jest szczególnie zagrożona przez talibów ze względu na działalność na rzecz praw kobiet w Afganistanie.

    Dla GFF wyrok niemieckiego TK jest „dobrą wiadomością dla praw podstawowych”, ponieważ niemiecki rząd nie może po prostu wycofać obietnic ochrony udzielonych szczególnie zagrożonym Afgańczykom. Organizacja podkreśla jednak, że to nie wystarczy. – Niemcy muszą wreszcie chronić zagrożone osoby przed torturami i śmiercią – zaapelowała prawniczka GFF Mareile Dedekind.

    W MSW bez zmian

    Niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt uznał jednak, że po wyroku nie widzi na razie potrzeby podejmowania nowych działań.

    Jego resort interpretuje orzeczenie jako częściowe potwierdzenie stanowiska rządu. Zdaniem ministerstwa Trybunał uznał, że obietnice przyjęcia mogą zostać cofnięte , jeśli zmienią się interesy polityczne państwa. Sędziowie wymagają jedynie, by przy podejmowaniu takiej decyzji uwzględniać sytuację konkretnej osoby. MSW chce teraz poczekać na dalsze rozstrzygnięcia Wyższego Sądu Administracyjnego.

    TK stawia jasne warunki

    Trybunał Konstytucyjny przekazał sprawę z powrotem do Wyższego Sądu Administracyjnego Berlin-Brandenburgia. Sąd ten będzie musiał również rozstrzygnąć, czy Niemcy powinny tymczasowo nadal wspierać kobietę i jej dzieci w Pakistanie.

    Według orzeczenia należy przyjąć, że z konstytucji wynika obowiązek dalszego wspierania rodziny aż do momentu wydania wiz albo podjęcia przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nowej, zgodnej z konstytucją decyzji o wycofaniu się z programu przyjęć.

    Do tego czasu Niemcy powinny nadal zabiegać u władz Pakistanu o to, aby skarżąca i jej dzieci nie zostali zatrzymani ani deportowani do Afganistanu. Państwo niemieckie nie może samowolnie zakończyć udzielanej wcześniej dobrowolnej pomocy.

    Rząd wycofał obietnice

    Po przejęciu władzy przez talibów i wycofaniu międzynarodowych wojsk z Afganistanu w sierpniu 2021 roku Niemcy obiecały przyjęcie byłych lokalnych współpracowników niemieckich instytucji oraz innych osób uznanych za szczególnie zagrożone. Wiele z nich od dawna czeka w Pakistanie na wydanie wiz.

    W maju 2025 roku przejmujący władzę w Niemczech rząd Friedricha Merza wstrzymał jednak programy przyjęć. Następnie w grudniu 2025 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych cofnęło wszystkie obietnice przyjęcia przyznane afgańskim uchodźcom objętym programem przejściowym i tzw. listą praw człowieka.

    Według GFF sprawa Afganki, o której orzekał TK, jest jedną z 31 skarg konstytucyjnych złożonych na podstawie przygotowanego przez organizację wzorca. Wyrok może wpłynąć na los około 400 innych Afgańczyków, głównie rodzin oraz samotnych kobiet z dziećmi. Osoby te mieszkają obecnie w Pakistanie w ośrodkach prowadzonych przez Niemieckie Towarzystwo Współpracy Międzynarodowej (GIZ) i czekają na możliwość wyjazdu do Niemiec.

    Organizacja ostrzega, że w przypadku niekorzystnych decyzji groziłaby im deportacja do Afganistanu, a wraz z nią ryzyko więzienia, tortur lub śmierci.

    Więcej deportacji do Afganistanu

    Tymczasem Niemcy rozszerzyły obecnie deportacje do Afganistanu . Mają one objąć nie tylko przestępców i osoby uznawane za zagrożenie dla bezpieczeństwa, lecz również innych Afgańczyków zobowiązanych do opuszczenia Niemiec. Organizacje reprezentujące uchodźców biją na alarm, zwracając uwagę, że narusza to standardy ochrony praw człowieka.

    Jednak niemiecki minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt broni swojej polityki. – Każdy, kto przeszedł procedurę azylową z wynikiem negatywnym i ma prawny obowiązek opuszczenia kraju, musi liczyć się z tym, że wyjazd zostanie wyegzekwowany, jeśli nie nastąpi dobrowolnie – powiedział Dobrindt.

    (DPA, AFP/dom)

    Czytaj cały artykuł u źródła — DW Polski GNews

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.