1. RAK
  2. ›
  3. rak muzgu

Sekcje i wydania

  • rak muzgu
  • Polska (kraj)
  • Polska
  • Świat
  • Wojsko
  • InfluShit
  • Biznes
  • Rolnictwo
  • Black Mirror
  • Sport
  • Zdrowie
  • Dom i Kuchnia
  • Motoryzacja
  • Kultura
  • Rozrywka
  • Kuchnia
  • Prawo
  • Podroze
  • Pogoda
  • Dolnośląskie
  • Kujawsko-pomorskie
  • Lubelskie
  • Lubuskie
  • Łódzkie
  • Małopolskie
  • Mazowieckie
  • Opolskie
  • Podkarpackie
  • Podlaskie
  • Pomorskie
  • Śląskie
  • Świętokrzyskie
  • Warmińsko-mazurskie
  • Wielkopolskie
  • Zachodniopomorskie
    RAKGURUGURU
    500 KM w Ursusie 1201? Poznajcie Satiowóz od Travi Garage

    500 KM w Ursusie 1201? Poznajcie Satiowóz od Travi Garage

    RAK0RAK0przeszczepów
    3658 odsłon
    500 KM w Ursusie 1201? Poznajcie Satiowóz od Travi Garage

    Satiowóz to przebudowany Ursus 1201 od Travi Garage i Satio Electronics, który z ciągnika pokazowego z GPS stał się projektem do Tractor Pullingu

    Silnik Z8001 z ok. 100 KM został podkręcony celem przekroczenia 500 KM, dzięki custom turbo, zmianom dolotu, pompy i wtryskiwaczy oraz innym elementom stworzonym specjalnie pod ten projekt

    Na Tractor Pullingu 2026 pojawiła się awaria sprzęgła, ale po pierwszym udanym przejeździe, Satiowóz zajął 3. miejsce w klasie 4,5t Sport. Są kolejne plany modyfikacji oraz pokazów

    Podstawą tego projektu został klasyczny Ursus 1201, czyli polska „szóstka”, bez napędu na przednią oś. Ciągnik przeszedł potężną metamorfozę, zaczynając od zielono-białych barw oraz nowoczesnego sprzętu nawigacyjnego po potężne zmiany w mechanice. Na początku wyszła z tego unikalna hybryda legendy PRL-u z technologią XXI wieku, teraz pozostał tylko rolniczy potwór.

    Miał być spokojny Ursus na pokazy i targi

    Na początku projekt zakładał tylko montaż nowoczesnych systemów nawigacji i automatycznego prowadzenia, by pokazać, że w starym Ursusie ma to sens. Całość miały dopełniać barwy Satio oraz inne elementy podnoszące komfort pracy.

    Zamontowano nowoczesny zestaw GPS z kierownicą i zintegrowanym autopilotem, co pozwoliło staremu Ursusowi jeździć po polu idealnie co do centymetra (no może 2,5 cm), bez udziału rąk kierowcy. W kabinie zaś pojawiły się ekrany do zarządzania nawigacją i parametrami pracy.

    Zamontowano także komplet wydajnych reflektorów roboczych i ostrzegawczych. Poddano odświeżeniu i wyciszeniu wnętrze pojazdu, nie zapominając o montażu nowoczesnego zestawu audio oraz odnowieniu deski rozdzielczej.

    Z pierwotnego projektu niewiele już zostało Fot. Kamil Pawłowski / PTWP

    Czytaj cały artykuł u źródła — Rolnictwo Farmer (gnews)

    Stanosky odwala robotę

    Zrób z tego przeszczep

    Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.