Szkielet w lesie pomógł rozwiązać sprawę zabójstwa sprzed 22 latŹródło wideo: Warmińsko-mazurska policja Źródło zdj. gł.: Warmińsko-mazurska policja We wrześniu 2025 roku dwie młode osoby podczas zabawy w lesie natrafiły na ludzkie szczątki zakopane w okolicy Łyny przy ul. 15 Dywizji w Olsztynie. Na miejsce wezwano policję i prokuraturę. Już pierwsze oględziny wskazywały, że śmierć nie nastąpiła z przyczyn naturalnych, a ciało zostało celowo ukryte.
Prokurator Okręgowy w Olsztynie w tej sprawie wszczął śledztwo dotyczące zabójstwa w nieustalonym czasie i miejscu nieznanej osoby.
Szkielet w lesie skrywał tajemnicę sprzed 22 latŹródło zdjęcia: Warmińsko-mazurska policja Analiza DNA pomogła ustalić tożsamość ofiary
Przy szkielecie nie znaleziono dokumentów ani przedmiotów, które mogłyby pomóc w ustaleniu tożsamości ofiary.
"Dopiero dalsze działania w tej sprawie i wyniki zleconych badań biologicznych oraz analiza DNA pozwoliły ustalić tożsamość osoby, której szczątki zostały znalezione w Olsztynie. Szkielet to szczątki mężczyzny urodzonego w 1958 roku. Mężczyzna od 1998 roku pozostawał osobą bez stałego miejsca zamieszkania" - informuje warmińsko-mazurska policja.
Mężczyzna był poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Olsztynie do odbycia kary pozbawienia wolności w związku z wyrokami, jakie wobec niego zapadły. Policjanci ustalili również, że po raz ostatni żywy był widziany na początku 2004 roku.
Zabójstwo Iwony Cygan. Wyrok po 28 latach od zbrodni
Przyznała się do zabójstwa
Śledczy przez wiele miesięcy zbierali dowody i przesłuchiwali świadków. W rezultacie zatrzymali 61-letnią mieszkankę Olsztyna, która 22-lata temu utrzymywała bliską relację z ofiarą. W trakcie przesłuchań kobieta przyznała się do spowodowania śmierci mężczyzny. Według jej wyjaśnień do zdarzenia doszło, gdy razem przebywali w pobliżu jego miejsca zamieszkania.
Szczątki znalezione w lesie w Olsztynie Źródło zdjęcia: Warmińsko-mazurska policja "Gdy mężczyzna zmarł w wyniku jej działania, pod osłoną nocy, wykorzystując wózek dziecięcy przetransportowała jego ciało w miejsce, gdzie zostały odkryte szczątki. Tam je ukryła w prowizorycznym dole, przysypując ziemią i liśćmi" - opisuje policja.
Po 22 latach usłyszała zarzut zabójstwa
61-latka szczegółowo opisała przebieg zdarzeń podczas wizji lokalnej przeprowadzonej z udziałem prokuratora i policjantów. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego prokurator przedstawił jej zarzut zabójstwa.
Po 22 latach przyznała się do zabójstwa Źródło zdjęcia: Warmińsko-mazurska policja Sąd Rejonowy w Olsztynie zastosował wobec kobiety trzymiesięczny areszt tymczasowy. Za zabójstwo grozi jej kara od ośmiu lat pozbawienia wolności do dożywocia.
Ten artykuł to guz. Jeden klik i Stanosky robi z niego TWÓJ materiał — tekst, mem, rolkę albo kawałek. Cena w żetonach stoi na kaflu.